ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
- 24.08 - Inowrocław
- 05.09 - Białystok
- 06.09 - Lublin
- 07.09 - Rzeszów
- 08.09 - Bielsko - Biała
- 10.09 - Wałbrzych
- 12.09 - Lubin
- 13.09 - Zielona Góra
- 14.09 - Koszalin
- 15.09 - Gdynia
- 10.09 - Warszawa
- 17.09 - Wrocław
- 11.09 - Kraków
- 12.09 - Warszawa
- 14.09 - Dąbrowa Górnicza
- 16.09 - Warszawa
- 17.09 - Warszawa
- 18.09 - Warszawa
- 19.09 - Kraków
- 19.09 - Wrocław
- 20.09 - Kraków
- 21.09 - OK Andaluzja
- 26.09 - Wydział Remontowy
- 27.09 - U Bazyla
- 28.09 - VooDoo Club
- 26.09 - Wrocław
- 27.09 - Poznań
- 28.09 - Katowice
- 29.09 - Warszawa
- 05.10 - Gdańsk
 

Aktualności

05.04.2019 21:53 - Tomasz Ostafiński

8. edycja Katowice JazzArt Festivalu, 26-30 kwietnia 2019

8. edycja Katowice JazzArt Festivalu, 26-30 kwietnia 2019

Ósma edycja katowickiego festiwalu jazzowego odbywać się będzie pod hasłem You should never be comfortable, man (Człowieku, nie zaznasz ty nigdy spokoju – tłum. T.O.) – Miles Davis.
Jeśli spokój interpretować jako nudę, to w tym roku czeka nas wyjątkowo ciekawa odsłona Katowice JazzArt Festivalu. Katowice Miasto Ogrodów, główny organizator festiwalu, zaprasza na jego księżycową edycję: oniryczną, rozmarzoną, ale kipiącą twórczą energią. Oto, jacy artyści zjadą do Katowic już za niecałe trzy tygodnie:

Kevin LeGendre + Camilla George (UK)

Do not Stop the Carnival Kevina LeGendre to epickie studium obecności „black music” na Wyspach Brytyjskich od czasów średniowiecza do lat 60. XX wieku. LeGendre – dziennikarz muzyczny i pisarz, przywołuje w nim kluczowe postaci Ameryki, Afryki i Indii Zachodnich (m.in. Paula Robesona, Ginger Johnsona i Lorda Kitchenera). Opowiada o wpływie epoki kolonialnej na takie nowe gatunki muzyczne, jak gospel, jazz, hi-life i calypso. Swój tekst (fragmenty) odczyta przy brzmieniach saksofonu Camilli George – wiodącej postaci współczesnej londyńskiej sceny jazzowej.

ZSAMM (AT)

ZSAMM to wspólny projekt mieszkającej w Wiedniu słoweńskiej wokalistki, aranżerki i kompozytorki Mai Ostojnik i austriackiego perkusisty Patricka Wurzwallnera. Ostojnik to muzyczny multitool: świetnie czuje się zarówno w muzyce dawnej, jak i współczesnej, w eksperymentalnym jazzie i sound art-cie. O Let Them Grow – jej debiutanckim, solowym albumie pisano, że „przypomina labirynt, a błądzenie wśród jego krętych korytarzy to czysta przyjemność”. Przyjemność okazała się tak wielka, że znalazła swoją kontynuację w duecie w z Wurzwallnerem. Nowy Let Them Grow to mroczny i enigmatyczny spektakl, w którym artyści wykorzystują dosłownie wszystko: nagrania terenowe, stare taśmy, rejestratory basowe Paetzolda, elektronikę lo-fi, brzmienia zabawek i znalezionych przedmiotów. Czasami brzmią jak wyjące wilcze stado i fruwające w ciemności nietoperze, by za chwilę przywoływać dźwięki rodem ze zniekształconej wersji The Doors Break On Through.

Reverso (US)

Zapatrzony zarówno w Maurice’a Ravela, jak i we francuski barok i architekturę francuskiej suity kwartet Reverso to udana próba połączenia jazzu i muzyki kameralnej. Historia powstania zespołu związana jest z wytwórnią Dave’a Douglasa, gdzie w 2014 roku spotkali się świetny puzonista i kompozytor Ryan Keberle i pianista Frank Woeste. Rok później narodził się kwartet Reverso.

W Katowicach wystąpią w składzie: „weteran sceny nowojorskiego Downtown” Erik Friedlander i uznany francuski perkusista/kompozytor młodego pokolenia Guilhem Flouzat.

Anja Lauvdal + Heida Johannesdottir (NO)

Heida jest basistką i tubistką jazzową; Anja – pianistką i kompozytorką. Obie pochodzą z Norwegii, studiowały na Wydziale Jazzu w Trondheim i zaangażowane są w wiele projektów muzycznych. W duecie (Skadedyr, Skrap, Broen og Finity) inspirują się nie tylko jazzem, ale i hip-hopem, pop-artem czy muzyką klubową. Oscylując między elektroniką i post-rockiem, tworzą eksperymentalny jazz „zlepiony z cywilizacyjnych odpadków”. Ich duo to, jak lubią pisać dziennikarze muzyczni, najbardziej aktywna i poszukiwana młoda formacja w kraju.

Giulia Valle (ESP)

Katalońska kompozytorka, basistka i liderka trzech formacji jazzowych: Giulia Valle Group, Libera i Giulia Valle Trios. Autorka kilku świetnie przyjętych i nagradzanych albumów. Ukończyła wydziały muzyczne w Barcelonie, Paryżu i Nowym Jorku. Dwukrotnie otrzymywała nagrodę w kategorii „Kompozytor Roku” AMJM i „Zespół Roku” AQMJ. „Valle zostanie gwiazdą” – przepowiedział kiedyś Brian Morton na łamach londyńskiego „Jazz Journal”. Nie pomylił się! Giulia to wyjątkowe zjawisko współczesnej sceny jazzowej.

Marja Mortensson (NO)

Jeśli bęben szamański jest atrybutem instrumentalnym, to jego odpowiednikiem dla kultury oralnej jest joik – związana ze śpiewem technika wokalna, niezwykle ważna dla tożsamości kulturowej ludu Saami z północy Skandynawii. Zakorzeniona w tradycji południowych Saamów muzyka Marji Mortensson hipnotyzuje. Młoda, zaledwie 24-letnia wokalistka wydała już dwa niezwykle gorąco, jak na Laponię, przyjęte albumy: Aarehgïjre w 2017 roku i Mojhtestasse w 2018 roku. Medytacyjny nastrój, świetnie nastrojeni instrumentaliści, w tym tubista Daniel Herskedal (jego kolejna solowa płyta ukazała się w marcu tego roku), a do tego niezwykły głos Mortensson i jej wokalne improwizacje – w tej formacji można się od razu zakochać.

Erik Friedlander „Block Ice & Propane” (US)

„Wąskie i niskie pudło na szczycie naszego Chevroleta Pickupa z 1966 roku. Tak wyglądał nasz kamper“. I tak zaczyna się muzyczna, wielowątkowa i wielogatunkowa podróż Erika Friedlandera przez bezdroża Ameryki lat 60. i 70. XX wieku. Wyobraźmy sobie całe kino drogi na jednym albumie muzycznym. Idealny background do słynnej powieści Jacka Kerouaca. I wyobraźmy sobie, co geniusz, jakim jest Friedlander, potrafi zrobić z wiolonczelą solo. Block Ice & Propane to nie tylko muzyczna pielgrzymka w głąb pamięci i amerykańskiego pejzażu. To także wizualny zapis tej wędrówki w kadrach Lee Friedlandera, fotografa i ojca artysty.

Spring Roll (FR)

Spring Roll to nastawiony na akustyczne brzmienia projekt francuskiej flecistki, wokalistki i kompozytorki Sylvaine Hélary – frontmanki zespołu, w którego skład wchodzą: pianista Antonin Rayon, saksofonista Hugues Mayot i perkusista Sylvain Lemêtre. Kwartet od początku postawił na zderzenie żywiołu kompozycyjnego i improwizacji, akustyki i syntezatora Mooga, złożonej orkiestracji i surowego minimalizmu, na połączenie stylów i nurtów muzycznych. Podwójny album kwartetu z 2015 roku Spring Roll Printemps otrzymał nagrodę Choc Jazz Magazine i Elu Citizen Jazz, a przez Janusza Paprockiego został określony krótko: „Cudowne nagranie!”. Rok później Hélary stworzyła dla Spring Roll nowy repertuar pod nazwą Big Apple’s Flavour, angażując do współpracy nowojorskich muzyków. Ta zmysłowa muzyka oczarowuje nas swoją inteligencją, wyrafinowaniem i wielką dojrzałością.

Pixvae (CO/ FR)

Pixvae to nazwa botanicznego eksperymentu – krzyżówki owocu palmowego i brzoskwini. W muzyce – w równie hybrydalny sposób – łączy ze sobą dwa tria i zarazem dwa przeciwstawne muzyczne style: francuską math-noise-rockową Koumę, określaną mianem „zmutowanego tria mocy” (Sic!), i kolumbijską formację Bambazu z jej ciepłymi i rytmicznymi kompozycjami wokalnymi wybrzeża południowego Pacyfiku. Francuzi czasem dostosowują się do kolumbijskiego metrum, Kolumbijczycy dają pohałasować na swoim podwórku. Wynik tej polityki ustępstw, kontrolowanej eklektycznej symbiozy jest co najmniej spektakularny.

Morris Kliphuis solo (NE)

Wirtuoz waltorni. I nic dziwnego – na tym instrumencie gra od ósmego roku życia. Wzbogacając brzmienie rogu o efekty elektroniczne stworzył własny, unikalny i hipnotyczny wszechświat. Skończył wydział kompozycji w Hadze, konserwatorium w Amsterdamie, studiował również w Nowym Jorku. Współzałożyciel (2012) wraz z gitarzystą Timonem Koomenem i perkusistą Remco Menting'iem tria Kapok – jednej z najbardziej rozpoznawalnych formacji młodej holenderskiej sceny jazzowej. Współpracuje z wieloma muzycznymi sławami (grał m.in. z Billem Frisellem, Amandą Palmer, Terrym Rileyem). Od niedawna prezentuje się też jako solista.

Hubert Zemler (PL)

O Hubercie Zemlerze mówi się i pisze, że jest najbardziej rozchwytywanym polskim perkusistą i nie ma w tym cienia przesady. Wystarczy przejrzeć okładki płyt wydanych w ostatnich latach w LADO ABC, Multikulti, Kilogram Records, Instant Classic czy Bołt Records oraz zdobyte przez niego nagrody i tytuły. Współpracuje z najlepszymi muzykami współczesnymi (Trzaska, Rogiński, Zimpel, Namysłowski, Gyan Riley, Evan Ziporyn, Steve Reich). Jest nie tylko wybitnym kompanem do grania, wydał również trzy solowe albumy: Moped, Gostak & Doshes oraz Pupation of Dissonance. Projekt Zemlera jest premierą JazzArtu (zamówienie kompozytorskie).

HANG EM HIGH (PL/CH/AT)

Hang Em High to jazzowy Trójkąt Weimarski! A właściwie polsko-szwajcarsko-austriackie trio oferujące psychotyczny, gangsterski power jazz, progresywno-rockowe riffy, korodującą elektronikę, ambient, czyli, innymi słowy, solidną dawkę improwizacji. Zespół tworzą: Radek „Bond“ Bednarz – wybitny basista (Miloopa, Digit All Love, Fat Burning Step), Lucien Dubuis – multisaksofonista, autor ponad 20 albumów (od klasyki przez jazz, rock i metal, „koktajl DNA Coltrane’a i Beastie Boys“), oraz Alfred Vogel – jedna z najbardziej produktywnych postaci austriackiej sceny jazzowej, perkusista, który współpracował z Matsem Gustafssonem czy Barrym Guyem. O trzecim albumie Hang Em High pt. Tres Testosterones krytycy pisali niemal tak samo: „nie ma granic”.

InnerCity Ensemble (PL)

Postpunk, postrock, muzyka improwizowana, jazz, elektroniczna awangarda, etno, ambient. Oto źródła muzycznej wyobraźni InnerCity Ensemble. Kolektyw tworzą znakomici instrumentaliści: Jakub Ziołek, Rafał Iwański, Radosław Dziubek, Wojciech Jachna, Rafał Kołacki, Artur Maćkowiak i Tomasz Popowski. Wydali kilka świetnie przyjętych albumów. Jeden z ostatnich – III – został przez brytyjski portal muzyczny The Quietus uznany za trzecią najlepszą płytę 2016 roku. Pisano o nich wiele, niemal zawsze z entuzjazmem. Szykujcie się na „nieziemski trans zagrany przez Ziemian” (Łukasz Komła).

Kim Macari / Raymond MacDonald / Zosia Oslislo-Piekarska (UK/ PL)

Graficzne partytury, symbole wizualne wykraczające poza tradycyjny zapis nutowy i ekfraza (proces wykorzystywania jednej formy sztuki dla tworzenia innej)... Podążając śladami dźwiękowych i wizualnych odkrywców, takich jak John Cage, John Zorn, Anthony Braxton czy Karlheinz Stockhausen – Kim Macari, kompozytorka, performerka, trębaczka, oraz Raymond MacDonald, saksofonista i kompozytor, stworzyli performance Seeing Sounds. Na festiwalu dołączy do nich polska projektantka Zofia Oslislo-Piekarska, a de facto jej prace: przyciągające wzrok rysunkowe interpretacje kompozycji brytyjskiego duo.

Resina (PL)

„Przeszłam przez wszystkie szczeble klasycznej edukacji i zawsze chciałam burzyć”, a na ruinach od razu wyrosło muzyczne miasto. Resina to sceniczne logo Karoliny Rec, wyprowadzonej z Trójmiasta do Warszawy, klasycznie wyszkolonej wiolonczelistki, stojącej twardo na scenie niezależnej. Jako pierwsza polska artystka zadebiutowała w Fat Cat, wytwórni, która wypromowała Animal Collective czy Sigur Rós. Jej dwa albumy: Resina i Traces to przykłady mistrzowskiego połączenia akustyki i elektroniki, wykorzystania zapętleń, niezgłębionej muzycznej wyobraźni i kompozycyjnej dojrzałości. Koncertowała w Europie m.in. z Godspeed You! Black Emperor, Hauschką czy Ianem Williamem Craig’iem. Resina jest również autorką muzyki filmowej.

Marissa Nadler (US)

Malarstwo Marissy Nadler (bo jest także malarką!) wywodzi się z XIX-wiecznego romantyzmu, w szczególności – Williama Turnera. O jej muzyce i śpiewie „The Boston Globe” napisał, że „mógłby, w czasach mitycznych, zwodzić marynarzy ku śmierci”, zaś magazyn Pitchfork uznał, że „za tym głosem chciałoby się podążać do Hadesu”. Sama artystka przyznaje się do melancholii, ale nie aż tak, żeby miało to dezorganizować jej profesję. Wydała ponad 10 płyt. Niezwykle umiejętnie balansuje między różnymi, nieraz odległymi gatunkami muzycznymi. Dlatego cenią ją niemal wszyscy – i słuchacze Indie, i gothic folku, i dream popu, jak i wykonawcy drone’a czy awangardowego black metalu. Ostatni jej album – For My Crimes – to spowiedź, a zarazem przejmująca muzyczna diatryba o toksycznych związkach.

Księżyc (PL)

Księżyc w pełni widzieliśmy dość krótko – zaledwie przez pierwszych sześć lat na początku lat 90. Wybudził się z długiego nowiu w 2013 roku, kiedy brytyjska Penultimate Press wznowiła ich pełnogrający debiut z 1996 roku, a zespół powrócił do koncertowania występem na festiwalu Unsound. Grali w nietypowych miejscach: wieżach ratuszowych i wieżach ciśnień, opuszczonych fabrykach i starych kościołach. Słowiański folk pożeniony z psychodelią. W Rabbit Eclipse, którą zespół zrealizował w 2015 w Królikarni, Księżyc zmienił oblicze na bardziej eksperymentalne. Nagrania terenowe, minimalizm, trans, drone, wokalizy. Słowem: muzyczny kosmos.
                                                        

                                                           Program

26.04 (piątek)
g. 16:30 – Kawiarnia Literacka Miejscownik (ul. Warszawska 28)
Kevin LeGendre + Camilla George (UK)
wstęp wolny

g. 18.00 – Muzeum Śląskie (ul. Dobrowolskiego 1, przestrzeń przy galerii na poziomie -4)
ZSAMM (AT)
bilety: 10zł i 20 zł

g. 20.00 – Sala koncertowa Miasta Ogrodów (pl. Sejmu Śląskiego 2)
Reverso (US)
bilety: 20 i 30 zł

g. 22:00 – Muzeum Śląskie (ul. Dobrowolskiego 1, budynek Stolarni)
Anja Lauvdal + Heida Johannesdottir (NO)
bilety: 10 i 20 zł

27.04 (sobota)
g. 17:00 – Miejski Dom Kultury „Koszutka” Filia „Dąb” (Katowice – Dąb, ul. Krzyżowa 1)
Giulia Valle (ESP)
bilety: 20 i 30 zł

g. 19:00 – Rondo Sztuki (Rondo im. gen. Jerzego Ziętka 1)
Marja Mortensson (NO)
bilety: 20 i 30 zł

g. 21:00 – sala koncertowa Miasta Ogrodów (pl. Sejmu Śląskiego 2)
Erik Friedlander Block Ice & Propane (US)
bilety: 30 i 40 zł

28.04 (niedziela)
g. 17.00 – Muzeum Śląskie (ul. Dobrowolskiego 1, Audytorium)
Spring Roll (FR)
bilety: 10 i 20 zł

g. 19.00 – Jazz Club Hipnoza (pl. Sejmu Śląskiego 2)
Pixvae (CO/ FR)
bilety: 20 i 30 zł

29.04 (poniedziałek)
g. 18:00 – sala koncertowa Miasta Ogrodów (pl. Sejmu Śląskiego 2)
Morris Kliphuis solo (NE)
wstęp wolny

g. 19:00 – Jazz Club Hipnoza (pl. Sejmu Śląskiego 2)
Hubert Zemler (PL)
bilety: 10 i 20 zł (obowiązują również na koncert InnerCity Ensemble)

g. 20:00 – sala koncertowa Miasta Ogrodów (pl. Sejmu Śląskiego 2)
HANG EM HIGH (PL/CH/AT)
bilety: 10 i 20 zł

g. 21.00 – Jazz Club Hipnoza (pl. Sejmu Śląskiego 2)
InnerCity Ensemble (PL) (obowiązują również na koncert Huberta Zemlera)
bilety: 10 i 20 zł

30.04 (wtorek)
g. 17.30 – Rondo Sztuki (Rondo im. gen. Jerzego Ziętka 1)
Kim Macari / Raymond MacDonald / Zosia Oslislo-Piekarska (UK/ PL)
wstęp wolny

g. 19.00 – Pałac Młodzieży (ul. Mikołowska 26)
Resina (PL)
bilety: 30 i 40 zł (obowiązują również na koncert Marissy Nadler)

g. 20.00 – Pałac Młodzieży (ul. Mikołowska 26)
Marissa Nadler (US)
bilety: 30 i 40 zł (obowiązują również na koncert Resiny)

g. 22:00 – Muzeum Śląskie (ul. Dobrowolskiego 1, budynek Stolarni)
Księżyc (PL)

Bilety na poszczególne koncerty do nabycia na ticketportal.pl, ticketmaster.pl, kupbilecik.pl oraz przed wydarzeniami.

Bilety ulgowe za okazaniem legitymacji studenckiej lub karty Aktywni Seniorzy 60+.

Karnety (obowiązują na wszystkie koncerty festiwalu oraz koncerty w ramach Before Katowice JazzArt Festival) dostępne na ticketportal.pl w cenie 160 PLN.

 

Źródło: Katowice JazzArt Festival.

kolejne informacje:

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.