ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 

koncerty

22.12.2014

XIII Jasnogórskie Wieczory Organowe, Jasna Góra, 20.12.2014

XIII Jasnogórskie Wieczory Organowe, Jasna Góra, 20.12.2014
Organizatorzy tegorocznego wydarzenia postanowili najwyraźniej zarzucić na ten adwentowy czas ideę solowych występów organowych na rzecz bardziej rozbudowanego repertuaru.

XIII Jasnogórskie Wieczory Organowe dobiegły końca. Minionej soboty odbył się ostatni, czwarty z serii, nie licząc piątkowej przymiarki, koncert na organy, chór i orkiestrę. W odróżnieniu od wcześniejszych edycji festiwalu, gdy jasnogórski instrument piszczałkowy, który po rekonstrukcji w 2010 roku odzyskał symfoniczne brzmienie, skupiał na sobie całą uwagę audytorium, organizatorzy tegorocznego wydarzenia postanowili najwyraźniej zarzucić na ten adwentowy czas ideę solowych występów organowych na rzecz bardziej rozbudowanego repertuaru. I tak 20. grudnia usłyszałem tylko namiastkę bogatej twórczości Marcela Dupré, tj. trzecie preludium i fugę - zdaniem Bena van Oostena ulubioną część samego mistrza organów z Rouen. Za organami zasiadł młody muzyk Paweł Pawłowicz, który zagrał mój ulubiony fragment sobotniego koncertu z należną mu wyrazistością. Obok Prelude et Fugue Op.7, 3 solista, po gregoriańskim chorale Ave Maris Stella, wykonał jeszcze jedną instrumentalną antyfonę maryjną, mianowicie Hail, Star of the Sea autorstwa Francuza.

Po tym krótkim, trzyczęściowym wstępie organowym prezbiterium kościoła wypełniły dwa różne zespoły chorałowe i orkiestra symfoniczna z Opola pod dyrekcją Jarosława Jasiury, by zagrać mszę Cum jubilo, napisaną w 1966 roku przez „ubogiego kuzyna” Fauré Maurice’a Duruflé, przesyconą echem gregoriańskich melodii (1). Złożone z pięciu części (Kyrie, Gloria, Sanctus, Benedictus, Agnus Dei) liturgiczne dzieło organisty z Louviers było gwoździem programu. Po wyjątkowo błogim wezwaniu Kyrie moja uwaga skupiła się na najdłuższej Glorii i króciutkim Benedictus, oprawionych suto w solowe partie barytonu Andrzeja Górniaka. Dalszych doznań estetycznych, których nie brakowało mimo skromnego programu, dostarczył śpiewający unisono chór barytonów w partii wokalnej Hosanna in excelsis.

Po mszy Cum jubilo nadszedł czas na finał, podczas którego usłyszeliśmy Magnificat (kantyk śpiewany w czasie nieszporów) kolejnego francuskiego kompozytora Charlesa Gounoda. Na scenie pojawił się trzeci zespół wokalny, tj. Dziecięcy Chór Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej I stopnia. Dyrygent Jarosław Jasiura miał pełne ręce roboty, żeby okiełznać demony młodości. Poza ujmującymi pięknem wyrazu chorałami niemniej imponująco zabrzmiały ogłuszające partie trąbek w Sanctus Duruflé, co przydawało majestatu tak samej kompozycji, jak i miejscu, w którym ją akurat wykonywano. Na bis usłyszeliśmy ponownie Magnificat twórcy popularnej opery Faust.

Ostatnia sobota XIII Jasnogórskich Wieczorów Organowych była z pewnością ciekawsza od tej - nazwijmy ją mikołajkową, ponieważ zgodnie z ideą festiwalu, z małym wyjątkiem w postaci Witaj, Gwiazdo Morza, w całości oparta była o wielkie organy. Jedyne, czego mi brakowało podczas tegorocznej edycji wieczorów organowych, to zbyt mała ilość wątków solowych granych na jasnogórskim instrumencie piszczałkowym. Siedem minut z muzyką improwizatora Marcela Dupré to naprawdę niewiele jak na tak spory dorobek artysty, jaki uwieczniono na dwunastu płytach kompaktowych serii MDG Gold.

(1) All Music Guide To Classical Music, San Francisco 2005, str. 393.

Zdjęcia:

Jasnogórskie organy (fot. Tomasz Ostafiński) Andrzej Górniak (baryton) i Paweł Pawłowicz (organy) (fot. Tomasz Ostafiński) Andrzej Górniak (baryton) i Paweł Pawłowicz (organy) (fot. Tomasz Ostafiński)
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.