ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Alamut ─ Alamut w serwisie ArtRock.pl

Alamut — Alamut

 
wydawnictwo: Unzipped Fly 2007
 
1. In the Gardens of Alamut pt. 1 (0:58)
2. In the Gardens of Alamut pt. 2 (5:15)
3. Daglar (6:03)
4. Sinan’s Dream (6:50)
5. Song of Hypatia (4:24)
6. Outro (3:04)
7. Aishi (5:23)
 
Całkowity czas: 32:03
skład:
Asja – vocal / Karol Czajkowski – guitars / Jakub Borysiak – clarinet / Alpago Polat – ney / Wojtek Pulcyn – double bass / Shiva Wójcicki – bendir, udu, vocals
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 1
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 4
Arcydzieło.
› 8

Łącznie 13, ocena: Absolutnie wspaniały i porywający album.
 
 
Ocena: 8+ Absolutnie wspaniały i porywający album.
14.09.2007
(Recenzent)

Alamut — Alamut

Polska scena muzyki, nazwijmy ją umownie, pozostającej-poza-głównym-obiegiem-medialnym, z roku na rok prezentuje się coraz okazalej. Powstaje wiele młodych zespołów i – co ważniejsze – prezentują one naprawdę wysoki poziom twórczy i wykonawczy. Ostatnie osiem miesięcy przyniosło już kilka niezmiernie ciekawych premier płytowych, z których numerem jeden pozostaje jednak dla mnie debiut grupy Alamut.

Muzykę na nim zawartą określić można jako etno-jazz, ważne jest jednak odpowiednie rozłożenie akcentów przy odczytywaniu owej etykietki. Etniczność objawia się tu bowiem przede wszystkim w wymiarze estetycznym, kreowana przez egzotyczne brzemienia fletu ney, nietypowe perkusjonalia, czy orientalne wokalizy. Cała ta otoczka nadaje twórczości Alamut pewną dozę tajemniczości, zarazem jednak wydaje się dla muzyków raczej punktem wyjścia, niż celem samym w sobie. Sposób traktowania przez nich dźwięków jest bowiem w swej istocie jazzowy, a więc przede wszystkim intuicyjny, dialogiczny, polegający na nieustannej, wzajemnej interakcji. Proszę się jednak nie obawiać rozwichrzonych improwizacji i ekstatycznych kakofonii – z muzyki Alamut emanuje przede wszystkim głęboki spokój i porozumienie. Artyści doskonale wiedzą, dokąd zmierzają i chyba właśnie ta pewność nadaje muzyce ów niespieszny, a zarazem nasycony emocjami charakter.

Właściwie każda z osób zaangażowanych w powstanie tego krążka zasługuje na najwyższe słowa uznania: od muzyków, którzy swą wyważoną, szanującą czas i przestrzeń grą nadali wyjątkowość każdemu z pojawiających się tu dźwięków, po producentów, którzy potrafili doskonale uchwycić ducha tej muzyki i nadać jej wspaniałe, „żywe” brzmienie. Debiut Alamut będzie bez cienia wątpliwości jedną z moich płyt roku i gorąco polecam tę pozycję wszystkim tym, którzy lubią spokojnie i z namysłem wsłuchiwać się w dźwięki.

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.