ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Helpful Soul, The ─ First Album w serwisie ArtRock.pl

Helpful Soul, The — First Album

 
wydawnictwo: Lion Music 1970
 
1. Blues For My Baby [08:04] 2. Fire [02:40] 3. Peace For Fools [10:31] 4. You Got Me Floatin’ [03:13] 5. Spoonful [14:47] 6. Kansas City [03:40] 7. Crossroads [05:12] 8. Little Wing 3:48 9. Aladin’s Theme [02:34]
 
Całkowity czas: 54:35
skład:
Junior Nakahara – Vocals, Guitar; John Shouji (Gene Shoji) – Lead Guitar; Charles Chei (Che) – Bass; Eiichi Tsukasa – Drums
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 1
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 0
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 1
Arcydzieło.
› 1

Łącznie 3, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Ocena: 8+ Absolutnie wspaniały i porywający album.
27.01.2009
(Recenzent)

Helpful Soul, The — First Album

The Helpful Soul to japoński zespół z końca lat 60. Jeden z tych zespołów w historii rocka, które miały pecha. Które nie trafiły w swój czas. Nagrał raptem jedną płytę. Potem wokalista założył inny zespół i po Pomocnej Duszy słuch zaginął… Dobrze, że firma Lion Records uratowała ten album od zapomnienia.

Rzut oka na tracklistę – i wiemy mniej więcej, czego się spodziewać. Covery Hendrixa, do tego utwory kowerowane wcześniej przez Cream – czyli mamy tu rozimprowizowany, ognisty blues rock zaprawiony psychodelicznymi odjazdami. Nie jest to jednak obraz pełny. Do listy inspiracji trzeba dodać jeszcze trzecią nazwę. Black Sabbath.

Płyta zaczyna się od – jak to obecnie się mówi – kawałka wybitnie oldschoolowego. „Blues For My Baby” to dość typowy, energicznie zagrany, cięższy, wolny blues rock. Następujące po nim „Fire” to nic wielkiego, fajnie, luzacko zaśpiewany kower słynnego kawałka Hendrixa.

Ale ten „Ogień” to i tak tylko mała rozgrzewka przed utworem kolejnym. Ponad 10,5-minutowe „Peace For Fools” zaczyna się żwawym, dynamicznym blues rockiem, po czym rozwija się w fantastyczną, ciężką, opartą na motywie „In-A-Gadda-Da-Vida” improwizację, z gitarowo-basowo-perkusyjnym szaleństwem, z rozszalałą gitarą, z Nakaharą śpiewającym, co mu tylko ślina na język przyniesie… Jak mawiają Niemcy – klasa światowa. Naprawdę.

Kolejny kower Hendrixa, „You Got Me Floatin’” to znów taki przerywnik. Chwila oddechu przed kolejnym ciosem. Trwająca prawie kwadrans wersja „Spoonful” jest znacznie wolniejsza niż zaproponowana kiedyś przed Cream. Za to dużo, dużo cięższa, potężna, przytłaczająca masywem gitarowego brzmienia. To już nie tyle hard rock, co wręcz wczesny heavy metal. Po prostu – kłania się Tony Iommi i spółka. Ciężar i potęga tej wersji naprawdę miażdżą słuchacza.

Reszta płyty to już trochę takie wypełniacze. „Little Wing” – fajne, trochę knajpowate, po prostu niezły kower. Tak samo „Kansas City”. Wybija się „Crossroads”, z mocną linią basu i dobrym solem gitarowym. A wieńcząca całość miniaturka „Aladdin’s Theme” to przede wszystkim popis wokalisty, fajnie duetującego się z przesterowaną gitarą…

Gdyby tą płytę nagrano w Anglii i okrojono o parę utworów, dziś miałaby pewnie status taki jak „In Rock” czy „Paranoid”. Bo to kawałek świetnego, psychodelicznego blues-hard-rocka. Polecam gorąco.
 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.