ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Big Big Train ─ English Electric (Part Two) w serwisie ArtRock.pl

Big Big Train — English Electric (Part Two)

 
wydawnictwo: Giant Electric Pea 2013
 
1. East Coast Racer [15:43}
2. Swan Hunter [6:20]
3. Worked Out [7:30]
4. Leopards [3:54]
5. Keeper of Abbeys [6:58]
6. The Permanent Way [8:29]
7. Curator of Butterflies [8:44]
 
Całkowity czas: 58:44
skład:
David Longdon – lead and backing vocals, flute, vibes, tambourine, banjo, accordion, melodica, keyboards, acoustic guitar, birds and bees, mandolin
Andy Poole – backing vocals, baritone bee, acoustic guitar, keyboards, mandolin
Gregory Spawton – bass, guitar, slow moog, backing vocals, mandolin, acoustic guitar, keyboards
Dave Gregory – guitar, banjo, mellotron
Danny Manners - piano, keyboards, double bass
Nick D'Virgilio – drums, backing vocals

Guest musicians:
Abigail Trundle – cello
Andy Tillison - organ, Moog, keyboards
Ben Godfrey - cornet, trumpet, piccolo trumpet
Daniel Steinhardt - electric guitar
Dave Desmond – trombone
Eleanor Gilchrist – violin
Geraldine Berreen – violin
Jan Jaap Langereis – recorders
Jon Truscott – tuba
John Storey - euphonium, trombone
Lily Adams - backing vocals
Martin Orford - backing vocals
Rachel Hall – violin
Sue Bowran – violin
Teresa Whipple – viola
Verity Joy - backing vocals
Violet Adams - backing vocals
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 2
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 1
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 6
Arcydzieło.
› 1

Łącznie 10, ocena: Absolutnie wspaniały i porywający album.
 
 
Ocena: 8 Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
07.04.2013
(Recenzent)

Big Big Train — English Electric (Part Two)

Recenzując kilka miesięcy temu pierwszą część English Electric w ostatnich zdaniach napisałem: Nie spodziewam się wielkich inności po części drugiej. Mimo tego już czuję, że ta kontynuacja mnie ucieszy. No i nie pomyliłem się. Już otwierający album najdłuższy East Coast Racer doskonale wprowadza w krainę ich dźwięków. Trwająca pond kwadrans kompozycja zachwyca epickością oraz ogromną ilością różnorodnych muzycznych wątków, łącznie ze znakomitym finałem. Tak monumentalny i na swój sposób patetyczny początek natychmiast zostaje zrównoważony zdecydowanie krótszym Swan Hunter. Utworem z najpiękniejszym, mającym coś z bajkowości, refrenem. I tak oto mamy za sobą ponad dwadzieścia minut muzyki i prawdziwe dwie muzyczne perły.

A dalej wcale nie jest gorzej. Kolejne kompozycje urzekają tym, do czego Big Big Train zdążył już przyzwyczaić. Cudownymi melodycznymi motywami, charakterystycznym, pełnym smutku, głosem Davida Longdona, wokalnymi harmoniami, mnóstwem instrumentów (skrzypce, flet, trąbka, tuba, mandolina, banjo, mellotron, Moog, organy, tamburyn, wiolonczela) i tym samym aranżacyjnym bogactwem. Na drugiej części English Electric sekstet wspomaga aż siedemnastu gości. Dzięki temu instrumentalnemu i osobowemu bogactwu obcujemy z progresywnym rockiem głęboko sięgającym w lata siedemdziesiąte, ale też, dzięki instrumentom smyczkowym, z muzyką klasyczną o nieco symfonicznym zabarwieniu, z muzyką folkową, filmową, a nawet musicalową (Leopards) i country (!!) (Keeper of Abbeys). Pięknym zwieńczeniem tej płyty jest kompozycja Curator of Butterflies. Rozpoczęta ascetycznie dźwiękami pianina i głosem Longdona, z czasem nabiera niezwykłej nostalgicznej mocy dzięki jesiennym dźwiękom „akustyka”, smyczków, fletu i wreszcie cudnym popisom gitary solowej. To z pewnością jedna z najbardziej przejmujących rzeczy w ich dyskografii.

English Electric (Part Two), mimo że wydany ledwie kilka miesięcy po pierwszej odsłonie, wcale nie sprawia wrażenia gorszej kopii pierwowzoru. Zgrabnie podtrzymuje muzyczny i literacki koncept, którym muzycy składają hołd życiu swoich przodków z przełomu XIX i XX wieku.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.