ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Senderovas, Anatolijus ─ Concerto in Do w serwisie ArtRock.pl

Senderovas, Anatolijus — Concerto in Do

 
 
1. Concerto in Do for Cello and Symphony Orchestra 22:10
2. Sonata for Cello and Percussion 6:58
3. Four Pieces for Cello and Piano 6:55
Due Canti
4. Cantus I 6:47
5. Cantus II 7:40
6. Songs of Sulamite 15:15
 
Całkowity czas: 65:59
skład:
Concerto in Do
David Geringas - wiolonczela
Orkiestra symfoniczna litewskiej akademii muzycznej pod dyrekcją Robertasa Servenikasa
Sonata for Cello and Percussion
David Geringas - wiolonczela
Zbignievas Zilionis - instrumenty perkusyjne
Four Pieces for Cello and Piano
David Geringas - wiolonczela
Tatjana Schatz-Geringas - fortepian
Due Canti
David Geringas - wiolonczela
Tatjana Schatz-Geringas - fortepian
Songs of Sulamite
David Geringas - wiolonczela
Geir Draugsvoll - akordeon
Arkadijus Gotesmanas - instrumenty perkusyjne
(taśma)
Vilija Filmanaviciene - flet prosty
Pavelas Giunteris - instrumenty perkusyjne
Mark Pekarsky - instrumenty perkusyjne
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
,0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
,0
Album słaby, nie broni się jako całość.
,0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
,1
Album jakich wiele, poprawny.
,0
Niezła płyta, można posłuchać.
,0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
,0
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
,0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
,0
Arcydzieło.
,0

Łącznie 1, ocena: Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
 
 
Ocena: 8+ Absolutnie wspaniały i porywający album.
21.03.2014
(Recenzent)

Senderovas, Anatolijus — Concerto in Do

Pięć lat temu, zupełnie przypadkiem, znalazłem się w Śląskiej Akademii Muzycznej w Katowicach na koncercie litewskich tuzów współczesnej muzyki klasycznej, Anatolijusa Šenderovasa i Davida Geringasa. Wtedy jeszcze nic o tych panach nie wiedziałem. Nawet gdy już wyszli na scenę Akademii z własnym repertuarem – koncertem wiolonczelowym długości dwudziestu jeden minut – nie byłem zdolny pozbierać myśli i ubrać je w słowa, ponieważ oniemiałem z zachwytu. Ich Concerto in Do (2002) był równie nieprzewidywalny, co woda w Bałtyku podczas sztormu. Potrafili rozpętać burzę i sami ją okiełznać. Ofensywna gra Geringasa na wiolonczeli, ucinana nagłym – bęc! – w orkiestrowy dzwon robiła ogromne wrażenie. W chwilach mniej ekspresyjnych, gdy orkiestra i solista mówili efemerycznym głosem, oczami wyobraźni widziałem wierzchołki alpejskich szczytów, takie, jakie znam wyłącznie z muzycznej wizji Paula Gigera Alpstein. Z głową w chmurach nietrudno o zawrót jej samej.

Katowicki koncert zebrał owacje na stojąco, chociaż nie doszło, jak podczas premiery 11 sierpnia 2002 roku w Berliner Konzerthaus, do sześciokrotnego bisu z szaleńczym tupaniem widowni. Brak komercyjnego sukcesu Concerto in Do wobec ogromnej popularności, jaką cieszyła się na listach przebojów – wprawdzie dopiero od 1992 roku za sprawą ukazania się na Zachodzie nagrania Dawna Upshawa i The London Sinfonietta – III symfonia (1976) Henryka Góreckiego, należy upatrywać we wciąż słabej promocji dzieła Šenderovasa w Europie i na świecie oraz nikłej dostępności albumu w sprzedaży. Od niedawna, dzięki bogatej ofercie brytyjskiego sklepu Amazon, można nabyć płytę z zapisem owego koncertu wiolonczelowego (nie katowickiego) wraz z paroma innym dokonaniami spółki Šenderovas & Geringas na niej zawartymi. Są to: Due Canti, Four Pieces for Cello and Piano, Sonata for Cello and Percussion oraz finałowe Songs of Sulamite, zagrane z podobnym uczuciem, co wspomniane Concerto in Do, z nieszablonowym użyciem akordeonu i fletu prostego.

Tenże koncert, napisany na potrzeby triumfalnego dla kompozytora berlińskiego festiwalu, został dedykowany grającemu pierwsze skrzypce wiolonczeliście Davidowi Geringasowi. Stąd wielka litera „D” w tytule nie oznacza jedynie sylabowej nazwy dźwięku C, ale jest także wymownym hołdem, jaki przyjaciel-kompozytor składa uczniowi Mstisława Rostropowicza z okresu jego studiów w Moskiewskim Konserwatorium. Od roku 2000 Geringas jest profesorem wiolonczeli w wyższej szkole Hannsa Eislera w Berlinie. Rostropowiczowi zawdzięcza szeroką wiedzę muzyczną, lecz repertuar o współczesnym charakterze już tylko Šenderovasowi. Początki ich owocnej współpracy sięgają początku lat 70., gdy ukazała się Sonata for Cello and Percussion (1972), a dwa lata później Four Pieces for Cello and Piano – oba dedykowane wiolonczeliście.

Urodzonemu na Litwie w 1946 roku kompozytorowi nie zawsze szło jak z płatka. Jeszcze w 1975 roku, kiedy miała ukazać się płyta z nagraniami powyższych utworów, stała się rzecz łatwa do przewidzenia w ZSRR, a mianowicie, w związku z emigracją z kraju Geringasa (wyjechał do Berlina pięć lat po zdobyciu pierwszej nagrody na IV międzynarodowym konkursie im. Piotra Czajkowskiego w 1970), sowiecka cenzura, po uprzedniej aprobacie, zakazała publikacji nagrań, i odkładając je ad acta, zniweczyła marzenia muzyków o dalszym rozwoju artystycznym. W ten sposób Šenderovas dołączył do wąskiej grupy kompozytorów, m.in. Prokofiewa czy Szostakowicza, szykanowanych przez Wielkiego Brata za „formalizm” i „antydemokratyczne tendencje w muzyce”(1) oraz nazbyt nowoczesne brzmienie. Gwiazdką z nieba w życiu zawodowym Litwina, tuż po upadku Żelaznej Kurtyny, okazał się stypendialny wyjazd do Tel Awiwu, który otworzył go na żydowską spuściznę kultury muzycznej. Jej wpływy słyszymy w utworze Songs of Sulamite.

Concerto in Do to jedno z najciekawszych wydawnictw na rynku płytowym z muzyką współczesną, a tytułowy koncert wiolonczelowy nie ma sobie równych. Dla niego samego, nie ujmując niczego pozostałym kompozycjom na płycie, warto wejść w posiadanie oryginalnego krążka. Chrzanię więc oficjalne stanowisko Wielkiego Brata sprzed lat i kieruję pod adresem wielkiej sztuki moje uniżone chapeau bas.

 

(1) – Percy A. Scholes, The Oxford Companion to Music, Oxford 1972.

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2021 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.