ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu White, Jim ─ Drill a Hole in that Substrate and Tell Me What You See w serwisie ArtRock.pl

White, Jim — Drill a Hole in that Substrate and Tell Me What You See

 
wydawnictwo: Luaka Bop 2004
 


1. Static on the Radio [6:31]
2. Bluebird [5:29]
3. Combing My Hair in a Brand New Style [6:24]
4. That Girl from Brownsville Texas [6:22]
5. Borrowed Wings [4:34]
6. If Jesus Drove a Motor Home White [4:36]
7. Objects in Motion [5:58]
8. Buzzards of Love [7:00]
9. Alabama Chrome [4:25]
10. Phone Booth in Heaven [7:09]
11. Land Called Home [4:11]
 
Całkowity czas: 62:44
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 1
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 1
Arcydzieło.
› 1

Łącznie 3, ocena: Absolutnie wspaniały i porywający album.
 
 
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
31.03.2005
(Recenzent)

White, Jim — Drill a Hole in that Substrate and Tell Me What You See



Jim White zadebiutował albumem Wrong-Eyed Jesus w wieku lat czterdziestu. A wcześniej był, między innymi, profesjonalnym surferem i modelem w Mediolanie. Cóż, bez wątpienia ciekawa to postać.

Ze swych muzycznych zainteresowań i doświadczeń powybierał to, co najspokojniejsze i najbardziej nastrojowe. Poświęcił kilka wieczorów i, wypełniając zapewne kosz zmiętymi papierowymi kulkami, stworzył bardzo osobistą opowieść - Drill a Hole in that Substrate and Tell Me What You See, swój trzeci album.

A długa to opowieść. Choć o zwykłej codzienności - raczej posępna, zanurzona w gęstym dymie papierosów. Ballady White'a wydobywają z nikotynowej duchoty obraz nocnego baru, z lekko zachrypniętym pieśniarzem w kącie, zgarbionym nad swym fortepianem. Zapomniany, zaniedbany lokal gdzieś na południu Stanów. Bywali tu chociażby Tom Waits i Stan Ridgeway. A w izbie niezliczeni goście otaczają White'a i przysłuchują się historii doświadczonego życiem człowieka, wtrącając od czasu do czasu swoje trzy grosze. Dzięki temu znajdziemy na Drill a Hole... instrumenty dęte wszelkiego rodzaju, slide'y w klasycznym stylu coutry, sam White dorzuca między innymi banjo i harmonijkę, zaś liczne panie - swe piękne głosy. Takim "Static on the Radio" czy hipnotycznie falującemu "Phone Booth in Heaven" dodają one nie tylko brzmieniowej głębi, ale i kobiecej romantyczności. Nastrój, cudowne melodie, brzmienie, po prostu dwa najpiękniejsze fragmenty albumu, dwie perły obdarzone niecodzienną urodą.

Sporo świeżego powietrza i humoru wpuszczają niespodziewanie lekkie "Alabama Chrome" oraz wybryk pod wiele mówiącym tytułem "If Jesus Drove a Motor Home". Cóż, jeśli nie dosyć oczywista strona muzyczna, to sam nonsensowny temat i historia zwracają uwagę. Pomysł powstał zapewne pod koniec imprezy, gdy barman już wyganiał/wynosił gości z knajpy.

Podobno w dzieciństwie Jim miał sporo do czynienia z gospelem, co potwierdza "Combining My Hair in a Brand New Style". Miał i wiele innych inspiracji (a więc, bynajmniej, nie tylko country), objawiających się od czasu do czasu w co żywszych fragmentach, lekko jazzowych rozluźnieniach, a nawet niespodziewanych, hałaśliwych wybuchach. Wtedy też White pokazuje, że jego gardło i przepona mają się jak najlepiej. Tak, za głębokim półszeptem i chrypką kryje się ładny, wciąż młodzieńczo rześki głos.

Jedni nazwą tę płytę monotonną, inni przepięknie spójną. Jedni zauważą, że to tylko nudnawe, średnio melodyjne ballady, przesadnie skażone amerykańskim folkiem - gdy inni zatracą swoje dusze w tym ciepłym, płynącym bez pośpiechu, późnonocnym (czy może już wczesnoporannym?) graniu. Krążek-zwierciadło, rzec by można.


 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.