ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Millenium ─ Reincarnations w serwisie ArtRock.pl

Millenium — Reincarnations

 
wydawnictwo: Lynx Music 2002
 
1. Hundreds Of Falling Rivers - 5:59
2. Reincatnation Part I (Instrumental) - 1:29
3. Gold Is In Your Mind - 5:25
4. Light Of Your Cigar - 7:27
5. Higher Than Me - 6:16
6. The King Of Broken Glass - 5:14
7. Reincarnation Part I & II (Instrumental) - 5:16
8. He's Hearing Me - 6:57
9. The Casino Of Love - 15:30
 
Całkowity czas: 59:33
skład:
Ryszard Kramarski - K; Tomasz Paśko - D; Piotr Plonka - G; Piotr Mazurkiewicz - B; Łukasz Gałęziowski - V;
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
,1
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
,2
Album słaby, nie broni się jako całość.
,0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
,0
Album jakich wiele, poprawny.
,0
Niezła płyta, można posłuchać.
,1
Dobry, zasługujący na uwagę album.
,2
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
,2
Absolutnie wspaniały i porywający album.
,3
Arcydzieło.
,16

Łącznie 27, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
19.04.2005
(Recenzent)

Millenium — Reincarnations



W roku 2002 zespół Millenium w stałym, dobrze uformowanym składzie wydał kolejny swój album ztytułowany Reinkarnacje. Album ukazał się w dwóch wersjach: angielskojęzycznej wydanej w maju 2002 i polskojęzycznej wydanej w grudniu tegoż roku, poprzedonej dodatkowo singlem "cygara Smak". Po znacznym podniesieniu poziomu na albumie Vocanda, nie byłem pewien czego mam się spodziewać. Otrzymawszy wersję angielskojęzyczną, wyrzuciłem wszystkich z domu i...

PLAY

Zacznę może od tego, że zespół tym razem zagrał bez pomocników i zaprzyjaźnionych gości (no prawie). Pół roku nagrywania w studio i zapewne dużo więcej czasu na przemyśleniach i tworzeniu.Płyta jest obrazem dojrzałej, dopasowanej do siebie grupy. Dobrze przemyślane kompozycje i współgrający głos daje bardzo przyjemny efekt końcowy. Dużo jest nawiązań do klasyków rocka progresywnego z tamtego okresu - w szczególności słyszalny jest olbrzymi wpływ Pink Floyd "The Division Bell" w utworze Gold Is Your Mind. Wszystkie napisał w przetłumaczył wokalista zespołu - Łukasz, co pozwoliło zachować właściwe dla niego tempo i charakter śpiewania. Muzyka zostałą skomponowana przez Ryszarda Kramarczyka, choć osobiście uważam, że cały zespół miał tu dużo do powiedzenie. Wszystkie instrumenty są dobrzez ze sobą zgrane, nie tylko pod względem brzmienia czy nasycenia,lecz także kompozycyjnie.

Są tu utwory szybsze (choć nie z zakresu Dream Theater)Hundreds Of Falling Rivers, są też spokojne, prawie balladowe nutki Light Your Cigar. Utwór Higher Than Me przypomina mi inną polską formacje Lizard, a takze Rainbow, choć jest bardziej elektroniczna (głownie w grze klawiszy). Bardzo interesująco brzmi trzyczęściowa suita tytułowa, gdzie muzycy dali popis swoich umiejętności i gdzie ucho zmęczone komercyjną papką radiową może odpocząć. The King Of Broken Glass nieodparcie kojarzy mi się z Transatlantic, czy nawet starszym Pallas; spokojny głos i fortepian. Bardzo miłe i uspokajające. Zastanawiającym jest utwór ostatni. Są tu lekko psychodeliczne i industrialne klawisze, głos przepuszczony przez syntezator (z polskim tekstem) i zabawa kanałami (przejścia lewy-prawy-lewy). Troszeczkę odstaje od reszty muzyki - choćby ze względu na swoją "długaśność". Łukasz zaś wszedł tu na dość wysokie rejestry, które wyśpiewał bardzo porządnie. Być może miało to być Magnum Opus albumu, choć tak się nie stało - lecz jest naprawdę interesujący kawałek muzyki.

Podsumowując: album wart jest częstszego prezentowania w audycjach radiowych, a także słuchania go czasem w domu, czy samochodzie. Muzyka zespołu Millenium jest coraz bardziej rozwojowa, z albumu na album dopracowywana w szczegółach i choć nie ma tu nigdzie odkrywania nowych lądów - większość dźwięków juz gdzieś słyszałem He's Hearing Me jest bardzo miło. Pojawiają się zbliżenia do wielu zespołów, Fleetwood Mac, Alan Parsons, Marillion, Transatlantic, Pendragon, Pallas. Ale nie jest to wierne kopiowanie - jak to się zdarzało na pierwszym albumie. Jest tu bardzo dużo pozytywnych emocji i przemyślanych ciekawych utworów. Mam nadzieję, ze zespół bedzie się skłaniał ku właśnie takim zastanawiającym kompozycjom. Najbardziej zaś mnie cieszy brak tematów komputerowo-miedialno-nowinkowych (och, co za straszna hybryda). Teksty traktujące po prostu o życiu. Grajcie Panowie Grajcie!

STOP

*****


Na prośbę PETERA, polskie tytuły tej płyty to odpowiednio:
I. Setki Spadających rzek
II. Reinkarnacja - część I (instrumentalny)
III. Złote Listy
IV. Cygara Smak
V. Wyższy Od Ptaków
VI. Król Rozbitego Szkła
VII. Reinkarnacja część II i III (instrumentalny)
VIII. Czy Słyszysz Mnie?
IX. Kasyno Miłości

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.