ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Hunter ─ T.E.L.I. w serwisie ArtRock.pl

Hunter — T.E.L.I.

 
wydawnictwo: Metal Mind Prod. 2005
 
1. Intro/ 2. T.E.L.I... / 3. Wersety/ 4. Białoczerw/ 5. Nieraj/ 6. Krzyk kamieni/ 7. Wyznawcy/ 8. $$$$$$$$.../ 9. Płytki dołek/ 10. Przy wódce.../ 11. Pomiędzy niebem i piekłem/ 12. Osiem/ 13. Outro/
 
Całkowity czas: 60:28
skład:
Paweł "Drak" Grzegorczyk - wokal, gitara/ Piotr "Pit" Kędzierzawski - gitara/ Grzegorz "Brooz" Slawiński - perkusja/ Konrad "Saimon" Karchut - bas/ Michał "Jelonek" Jelonek - skrzypce, wokal
Gościnnie udzielili się AKA i BUDYŃ
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 8
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 1
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 3
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 3
Niezła płyta, można posłuchać.
› 1
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 7
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 15
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 15
Arcydzieło.
› 24

Łącznie 77, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Recenzja nadesłana przez czytelnika.
Ocena: 8 Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
05.01.2006
(Gość)

Hunter — T.E.L.I.

Zastanawiałem się, czy Hunter zdoła przewyższyć poziom „Medeis”. Pojawiły się ciśnienia, czasu na dopieszczanie utworów było mniej, ale chyba wyszło to zespołowi na dobre, gdyż wraz z najnowszym albumem „T.E.L.I.” otrzymaliśmy Huntera w nowej, bardziej „metalicznej” i melodyjnej formie. Zespół zachował styl zbudowany na tradycyjnym rock/metalu z naciskiem na trash i heavy, a jednocześnie nie popadł w schematy i banały. Śmiało można pod tym względem porównać rodzimego Huntera do System Of A Down, czy Metalliki. Jednak najnowsze dzieło naszych rodaków pozostawia dokonania Amerykanów daleko w tyle...

Łowca określa swój styl jako „soul metal”. Tym razem jego twórczość jeszcze bardziej „duszna”. Muzyka na „T.E.L.I.” jest mroczniejsza i brutalniejsza niż na „Medeis”, kipią w niej złość i bunt. Po przebrnięciu przez intro otrzymujemy numer tytułowy i oto Hunter w pełnej krasie – ciężko, melodyjnie i  selektywnie (Andrzej „Aka” Karp znów pokazał klasę jako producent). Gitary szyją aż miło, Drak śpiewa znacznie lepiej niż na „Medeis”, słychać w kompozycjach orientalne naleciałości i ambitniejsze aranżacje. Obok metalowych „kosiarzy” znajduje się także wzruszająca ballada „Pomiędzy niebem a piekłem”. Pojawiają się też rewelacyjne partie skrzypiec w wykonaniu Jelonka. Wszystko to spowite jest mrokiem gęstym jak dobry budyń. Potęgują go teksty, szczere aż do bólu, pełne intrygujących gier słownych („Przy wódce…”, „Osiem”). Jeszcze bardziej broczą smutkiem, żalem i goryczą, niż na „Medeis”. Tym razem niemal wszystko jest podane na talerzu i przesłanie bije prosto w twarz. Wojna o ropę ( T.E.L.I.), religijny fanatyzm („Osiem” - hipnotyzująca parafraza z ludowymi wpływami zza wschodniej granicy) i polityczne brudy na naszym rodzimym podwórku („BiałoCzerw”). Jest też poruszająca skarga do Boga, być może wypowiadana na skraju apokalipsy („NieRaj”). Słowa, podsycane perfekcyjne dopasowaną do nich muzyką, wwiercają się w głowę i tak łatwo nie da się ich wypędzić. Rodzi się w ten sposób soundtrack do horroru, jakim jest życie we współczesnym świecie…

Hunter po raz kolejny stworzył płytę na poziomie wykraczającym poza polską rzeczywistość otępioną ciasnotą umysłów. Szczera aż do bólu, niemal moralizatorska, ocierająca się o paszkwil, dopada umysł słuchacza z gracją pijawki. T.E.L.I.” wciąga, hipnotyzuje. Pod względem produkcji, technicznego poziomu kompozycji, ciężaru i dojrzałości nowy krążek przewyższa poprzednika. Najważniejsze jednak, czy zniesie próbę czasu tak jak „Medeis”, które do tej pory wydaje się świeże za sprawą niewytłumaczalnej magii zaklętej w dźwiękach. Czy „T.E.L.I.” również okaże się „długodystansowcem” w umysłach słuchaczy? O tym pogawędzimy za kilka wiosen...

 

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.