ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Circulus ─ Clocks Are Like People w serwisie ArtRock.pl

Circulus — Clocks Are Like People

 
wydawnictwo: Rise Above Records 2006
 
1. Dragon's Dance 3:20
2. Song Of Our Despair 4:58/ 3. Willow Tree 4:55
4. Wherever She Goes 4:19/ 5. Velocity Races 4:04
6. To The Fields 3:24
7. Bouree 3:17
8. This Is The Way 5:33/ 9. Reality's A Fantasy 8:19
 
Całkowity czas: 42:11
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
Album słaby, nie broni się jako całość.
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
Album jakich wiele, poprawny.
Niezła płyta, można posłuchać.
Dobry, zasługujący na uwagę album.
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
Absolutnie wspaniały i porywający album.
Arcydzieło.

Łącznie , ocena:
 
 
Ocena: 6 Niezła płyta, można posłuchać.
08.10.2006
(Recenzent)

Circulus — Clocks Are Like People

Takie folkowanie zaczepione o muzykę dawną i rocka też, to ma przeszłość.... hohoho jak długą – począwszy od Strawbs, poprzez Decameron, Tudor Lodge, Gryphon, Fruupp, aż do wersji hipermarketowej, lansowanej ostatnio przez Blackmore’s Night. Czyli nic nowego to nie jest. Stylistycznie najbardziej podobne jest to do wspomnianego Gryphona, z jego nieco późniejszych płyt, od 3-4 w górę. Tyle, że w Gryphonie mieli lepszych kompozytorów.

Miłe to, przyjemne, delikatne, ładnie zaaranżowane – flet, ciekawe klawisze, ale na nadmiar porywających melodii nie cierpi. Jak ktoś chce szukać nowego „Grave New World”, „Benedictus”, „All The Best Wishes”, „Journey’s End”, albo nawet „Shadow of The Moon” – nie znajdzie. Można na kilku ucho zaczepić – najdłuższy i najbardziej rockowy „Reality’s A Fantasy”, „Bouree”, „Dragon’s Dance” lub „Willow Tree”, ale spora część ma taką przykrą właściwość, że wypadają z głowy zaraz po wybrzmieniu.

Największą zaletą tej płyty jest nastrój – sielski, pogodny, nieco bajkowy. Pląsające po łące duszki ze skrzydełkami, pastuszek grający pod wierzbą na fujarce, słoneczko na bezchmurnym niebie, a w oddali szemrze struga krystalicznej czystości. Na pewno działa to kojąco na skołatane cywilizacją nerwy. I choćby z tego powodu można ją polecić.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
Picture theme from BloodStainedd with exclusive licence for ArtRock.pl
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.