ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Sieges Even ─ Playgrounds w serwisie ArtRock.pl

Sieges Even — Playgrounds

 
wydawnictwo: InsideOut Music 2008
dystrybucja: Mystic
 
1. When Alpha And Omega Collide (live) [5:33]
2. Tidal (live) [4:21]
3. Unbreakable (live) [9:31]
4. The Waking Hours (live) [4:55]
5. Iconic (live) [5:03]
6. These Empty Places (live) [9:06]
7. Duende (live) [5:10]
8. Paramount (live) [8:14]
9. The Lonely Views Of Condors (live) [6:43]
10. The Weight (live) [11:08]
 
Całkowity czas: 69:50
skład:
Arno Menses – vocals / Markus Steffen – guitars / Oliver Holzwarth – bass / Alex Holzwarth - drums
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
,0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
,0
Album słaby, nie broni się jako całość.
,0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
,0
Album jakich wiele, poprawny.
,0
Niezła płyta, można posłuchać.
,0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
,3
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
,2
Absolutnie wspaniały i porywający album.
,1
Arcydzieło.
,1

Łącznie 7, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
30.07.2008
(Recenzent)

Sieges Even — Playgrounds

Po 23 latach istnienia i wydaniu siedmiu płyt studyjnych, niemiecki Siges Even wreszcie doczekał się koncertowej płyty! Można powiedzieć - najwyższy czas. To z pewnością efekt przyspieszenia, jakie nastąpiło w 2005 roku, kiedy ta zasłużona formacja związała się z niemiecką wytwórnią Inside Out. Dodajmy od razu, że dzięki temu zespół zyskał zasłużony rozgłos i tak naprawdę zaistniał w głowach wielu, nic nie wiedzących do tej pory o grupie, słuchaczy. Takie albumy jak „The Art Of Navigating By The Stars” i ubiegłoroczny „Paramount” otrzymały bardzo pochlebne recenzje od fanów jak i muzycznej krytyki. Siges Even zmienił zresztą wtedy nieco swój muzyczny profil, rezygnując z bardziej eksperymentalnego i cięższego grania, łagodząc je i zbliżając do ram progresywnego rocka w jego bardziej tradycyjnym ujęciu.

Nie powinien zatem dziwić wybór nagrań na tę koncertówkę. Mamy tu bowiem przede wszystkim nagrania z płyt, które zbudowały sukces Niemców. „The Art Of Navigating By The Stars” reprezentują trzy kompozycje („Unbreakable”, „The Lonely Views Of Condors”, The Weight” - w zasadzie powinny być cztery, gdyż brakuje w opisie półminutowego intro „Navigating By The Stars” poprzedzającego „The Weight” i uwzględnionego na studyjnym krążku), „Paramount” zaś aż pięć utworów („When Alpha And Omega Collide”, „Tidal”, „Iconic”, „Duende”, „Paramount”). Całości dopełniają dwie starsze rzeczy z wydanego w 1991 roku albumu „A Sense Of Change” („The Waking Hour” i „These Empty Places”). To w zasadzie dobry wybór jeśli chodzi o album „The Art Of… „, gdyż jego pierwsza część jest faktycznie najmocniejsza. Co do „Paramount” troszkę bym pomarudził. Brakuje mi w zestawie przejmującego instrumentala „Mounting Castles In The Blood Red Sky” z przemówieniem Martina Lutera Kinga. Szkoda także, że bracia Holzwarthowie zrezygnowali z takiego „samograja” jak piękna ballada „Eyes Wide Open”. No ale cóż w takim razie mają powiedzieć fani „starego” Siges Even, którzy zostali potraktowani po macoszemu tylko dwoma kawałkami. Z historycznego punktu widzenia nie jest to zatem płyta reprezentatywna dla grupy. Ale kto powiedział, że musiała być? Nagrań dokonano wszak podczas pierwszej części trasy "Paramount Tour 2007/2008". I tu niezwykle ważna informacja – nie mamy tu rejestracji jednego koncertu lecz zbitkę kilku występów. Nie przeszkadza to w odsłuchu, wszystkie kawałki zgrabnie połączono, choć między przedostatnim a ostatnim jest niestety wyciszenie. Pod względem wykonawczym nie znajdujemy tu żadnych rewolucji. Muzycy trzymają się w większości wersji studyjnych choć utwory brzmią bardziej szorstko i surowo, pozbawione technicznego i aranżacyjnego wycyzelowania tak charakterystycznego dla ich nagrań. Nie ma zatem „enchantowych” harmonii wokalnych, są za to rozpoznawalne „karmazynowe” gitarki. Bardzo dobrze wypadają ciepło przyjęte przez publiczność „Unbreakable” i „The Weight”, jednak muzyczną klasę i sprawność sceniczną najbardziej pokazują wspomniane klasyki sprzed lat - „The Waking Hour” i znakomity „These Empty Places”.

To płytka dla wszystkich tych, którzy gdzieś przeoczyli premiery ostatnich wydawnictw Sieges Even. Będzie dobrym brykiem wprowadzającym w ostatnie lata działalności zespołu. Chociaż fani z pewnością nie zrezygnują z faktu usłyszenia swojego ulubionego zespołu... po raz pierwszy z koncertowej płyty.

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2021 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.