ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Morse, Neal ─ Momentum w serwisie ArtRock.pl

Morse, Neal — Momentum

 
wydawnictwo: Radiant Records 2012
 
1. Momentum (6:25)
2. Thoughts Part 5 (7:51)
3. Smoke and Mirrors (4:38)
4. Weathering Sky (4:15)
5. Freak (4:29)
6. World Without End (33:39)
i. Introduction
ii. Never Pass Away
iii. Losing Your Soul
iv. The Mystery
v. Some Kind of Yesterday
vi. World Without End
 
Całkowity czas: 61:17
skład:
Neal Morse - Keyboards, Guitars, Vocals
Mike Portnoy – Drums
Randy George – Bass

Additional Musicians:
Paul Gilbert - Guitar solo on "Momentum"
Adson Sodré - Guitar Solos on "World Without End"
Bill Hubauer - Clarinet, flute, guitar and additional keys on "The Mystery"
Eric Gillette - Additional vocals on "Thoughts Part 5"
Wil Morse - Additional vocals on "Thoughts Part 5"
Chris Carmichael – Strings
Rick Altizer - Additional vocals on "Weathering Sky" and "Smoke and Mirrors"
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 3
Niezła płyta, można posłuchać.
› 1
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 3
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 2
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 3
Arcydzieło.
› 3

Łącznie 15, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
10.09.2012
(Recenzent)

Morse, Neal — Momentum

Gdy tylko nowa muzyka Neala Morse’a dotarła do naszej redakcji, mój redakcyjny kolega Romek Walczak stwierdził, że albumem tym z pewnością zajmę się ja. Faktycznie, po drodze mi z dźwiękami wszędobylskiego na muzycznym polu Amerykanina, pisałem ponadto  o paru jego ostatnich dokonaniach, tylko że… coraz trudniej mi, coś innego niż zazwyczaj, o kolejnym jego dziele napisać.

Bo Morse się nie zmienia. A była na to szansa jeszcze w styczniu tego roku, kiedy to artysta myślał o modyfikacji dotychczasowego kierunku. Nic z tego ostatecznie nie wyszło. Muzyk zebrał, ponoć zanim miał jeszcze muzykę (!), stały sprawdzony skład (perkusistę Mike’a Portnoya i basistę Randy’ego George’a, z którymi całkiem niedawno nagrał drugą część Cover 2 Cover), dokooptował szeroki zestaw gości na czele z Paulem Gilbertem i brazylijskim gitarzystą, Adsonem Sodre i nagrał album taki jak zawsze. Album, który spodoba się wszystkim miłośnikom jego twórczości. Przyjemne melodie, mnóstwo Beatlesowskiego ducha w wokalnych harmoniach, trochę orkiestrowych rozwiązań, a wszystko to włożone w profesjonalnie skrojony progresywny garnitur.

Na Momentum składa się pięć bardziej zwięzłych form i jeden (czyż mogło go zabraknąć?!) sześcioczęściowy epik World Without End trwający ponad pół godziny. Z założenia najważniejszy na albumie, mający pewnie stanowić jego magnum opus, tak naprawdę pokazuje przeżarcie formuły. Morse ma na swoim koncie kilka zdecydowanie lepszych „długasów” (choćby Seeds Of Gold z ostatniego studyjnego krążka). World Without End wydaje się dłużyć i dopiero jego symfoniczny finał zaczyna tak naprawdę przykuwać uwagę.

Bo tym razem siła nowej propozycji Morse’a tkwi w piosenkach. Dobry jest rozpoczynający całość numer tytułowy – rockowy, żywiołowy i pędzący do przodu. Niezwykle sympatyczne wrażenie robi najkrótszy Freak. Dominujący smyczkowy podkład, nadaje mu pewnej lekkości wpisanej w zgrabną melodię. Nie można też pominąć podniosłej ballady Smoke And Mirrors z przejmującym refrenem i takowymi partiami skrzypiec (ciekawych partii smyczkowych w wykonaniu Chrisa Carmichaela na Momentum jest znacznie więcej). Warto też wspomnieć o kompozycji Thoughts Part 5 – swoistym sequelu klasyków Spock’s Beard. Mimo wszystko World Without End nie jest wielkim przełomem w karierze artysty. Zresztą, czy o to mu podczas tej jego muzycznej misji chodzi?

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.