ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Nolan, Clive;  Wakeman, Oliver ─ Jabberwocky w serwisie ArtRock.pl

Nolan, Clive; Wakeman, Oliver — Jabberwocky

 
wydawnictwo: Verglas Music 1999
 
1. Overture [5:57]
2. Coming To Town [2:55]
3. Dangerous World [6:54]
4. The Forest [4:22]
5. A Glimmer Of Light [2:42]
6. Shadows [4:19]
7. Enlightenment [5:23]
8. Dancing Water [4:12]
9. The Burgundy Rose [3:55]
10. The Mission [4:32]
11. Call To Arms [6:37]
12. Finale [1:50]
 
Całkowity czas: 53:38
skład:
Oliver Wakeman - keyboards; Clive Nolan - keyboards; Pete Gee - Fretless bass; Ian Salmon - guitar and bass; Peter Banks - guitar; Jon Jeary - acoustic guitar; Tony Fernandez - drums; Bob Catley - "The Boy"; Tracy Hitchings - "The Girl"; James Plumridge - "The Jabberwock"; Paul Allison - "The Tree"; Rick Wakeman - "The Narrator"
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 0
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 2
Arcydzieło.
› 0

Łącznie 2, ocena: Absolutnie wspaniały i porywający album.
 
 
Recenzja nadesłana przez czytelnika.
Ocena: 8+ Absolutnie wspaniały i porywający album.
21.09.1999
(Gość)

Nolan, Clive; Wakeman, Oliver — Jabberwocky

Jabberwocky to po prostu ... smok! Taki straszny potwór jak Grendel mniej więcej. Postrach okolic, którego nikt nie może pokonać. A wielu już próbowało! Smok chlubi się tym. Obojętne mu jest czy zjada pielgrzymów, czy rycerzy. "Wszyscy ludzie smakują tak samo", mówi. Ale nie on jest tu główną postacią. Bohaterem jest Chłopiec, który poszukuje naszego smoka, żeby go zgładzić i wspomagany (werbalnie) przez Dziewczynkę w końcu walczy z Jabberwocky'm.

Wspaniała płyta! Kto by pomyślał, że powstała na podstawie króciutkiego (7 strofek) wiersza! A kogo my tu mamy? Kolejna "supergrupa"! Obok niestrudzonego Clive'a Nolana (Pendragon, Arena, Shadowland, Strangers on a Train, itd. itp.!) i syna słynnego Ricka Wakemana - Olivera (który zadebiutował w ubiegłym roku płytą Heaven's Isle) występuje tu cała "plejada" gwiazd: wokaliści Bob Catley (ex Magnum, Hard Rain) - w roli Chłopca, Tracy Hitchings (Landmarq, Strangers on a Train) - jako Dziewczynka, James Plumridge (West End) - jako Smok i Paul Allison (ex Sleepwalker) - Drzewo; aż trzech gitarzystów - Pete Banks (ex Yes), Ian Salmon (Shadowland) i Jon Jeary (Threshold). Na gitarze basowej gra Peter Gee (Pendragon), a na perkusji Tony Fernandez (pałkarz Ricka Wakemana!) Natomiast sam wielki Rick Wakeman udziela się na tej płycie jako narrator. Co za skład! Co za płyta!!!

A muzyka? Jednym słowem - rycerska. Bardzo podniosła - jak gdyby wzięta prosto z jakiegoś filmu o rycerzach. Tylko, że przy tak wspaniałej muzyce nie można by było się skupić na filmie! ;-) Już w pierwszym utworze - Overture (czyli po prostu Uwertura) - przenosimy się wraz z zespołem w czasie do ... Średniowiecza oczywiście. Angielskie teksty są tu czasami przeplatane Łaciną, która dla nierozumiejących tego języka po prostu stwarza wspaniały nastrój! Natomiast w utworze Coming to Town Chłopiec mówi: "Wygląda na to, że nie zdawaliście sobie sprawy kto miał przyjść do miasta". Mówi to w czasie przeszłym, bo miasto zostało już zdewastowane przez Jabberwocky'ego! "Miasteczko to było kiedyś schroniskiem przed okrucieństwem wojen - teraz ich życie nie będzie już nigdy takie jak przedtem", mówi dalej Chłopiec. Dangerous World (Niebezpieczny Świat) rozpoczyna się ironicznym zaproszeniem smoka dla wszystkich śmiałków, którzy chcieliby zdobyć pieniądze i sławę. Smok grozi Chłopcu, że to jest z góry przesądzone, że jego wyprawa zakończy się śmiercią! A Dziewczynka wychwala Chłopca pod niebiosa jaki to on jest wspaniały, że ją broni. :-)

Kolejny utwór, The Forest (Las), jest cały po Łacinie. Perkusista wygrywa tu jakiś marsz bojowy. Wspaniałe! Narrator ostrzega Chłopca przed zębami i pazurami smoka. Następujący po nim bardzo spokojny kawałek, Glimmer of Light (Przebłysk Światła), jest zaśpiewany w całości przez Dziewczynkę (Tracy Hitchings!) Teraz przychodzi kolej na trochę popisów klawiszowców - instrumentalny Shadows (Cienie).

W utworze Enlightment Drzewo mówi Chłopcu, że to on jest Wybrańcem, który ma pokonać smoka. "Uwierz w siebie, nie wahaj się, idź za swoim przeznaczeniem!", mówi mu. I po tym następuje mój ulubiony kawałek - Dancing Water! Zaczyna sie cichutko... Chłopiec poszukuje tytułowej "tańczącej wody", która ma go uczynić "całym" i pomóc mu pokonać smoka. Nagle zmienia się muzyka i smok zaprasza do swojej ... pułapki! "Nie leć w stronę słońca, nie pozwół mu stopić twoich skrzydeł, nie ufaj nigdy nikomu..." Chlopiec oczywiście nie znalazł tańczącej wody, a dziewczynka krzyczy, żeby wracał, uciekał, itp.

Następny utwór to The Burgundy Rose - Ciemnoczerwona Róża, czyli w kolorze ... krwi! Kolejne wyciszenie przed walką. Zaczyna padać śnieg, który przykrywa "blizny wojny" i tworzy kontrast z krwią! Widać teraz wyraźnie ogrom strat. Chłopiec powtarza jednak w kółko, że nie czuje sie już mały i nic nie znaczący. Następny utwór to The Mission - misja. "Zginęło już wielu śmiałków. Straty są większe niż ktokolwiek by mógł przypuszczać. Powiedz mi dlaczego?" Chłopiec modli się o jeszcze jedną szansę. "Zbyt blisko żeby uciekać! Droga bez powrotu!" Zaczyna się Call to Arms (Wezwanie Do Broni) i słychać odgłosy walki! Wokal znowu po Łacinie. Niesamowity nastrój! Za chwilę dowiadujemy się od narratora, że Chłopiec pokonał smoka! Dziewczynka i Chłopiec śpiewają razem: "Mój/moja ci jest!" (piękne tłumaczenie, nieprawdaż?;-)) "Nie musimy już teraz nigdy uciekać." I jeszcze na zakończenie instrumentalny Finale (czyli Finał). Przepiękne! Oczywiście o bardzo podniosłym brzmieniu ... bo przecież pokonaliśmy złego "smoka-Jabberwocka"! :-)

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.