ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 

Koncerty

14. FESTIWAL ROCKA PROGRESYWNEGO IM. T.BEKSIŃSKIEGO

25.07.2020 - Toruń, Amfiteatr Muzeum Etnograficznego wstęp wolny
26.07.2020 - Toruń, Amfiteatr Muzeum Etnograficznego wstęp wolny

Wystąpią:

Albion
Ankh
Gallileous
Mechanism
Retrospective
The Broken Bridges
The White Kites
Traces to Nowhere

VAN DER GRAAF GENERATOR

11.09.2020 - Kraków, Studio 19.00 159-249 PLN
12.09.2020 - Warszawa, Palladium, ul. Złota 9 20.00 159-249 PLN

Obecnie zespół Van Der Graaf Generator tworzą: Peter Hammill (śpiew, gitara, instr. klawiszowe), Hugh Banton (organy, bas) i Guy Evans (perkusja, instr. perkusyjne), trzej członkowie pierwszego składu grupy, która rozpoczęła działalność w 1968 roku.

Mroczniejsi i bardziej szaleni od wielu im współczesnych VdGG słynęli z pełnych rozmachu, gęstych i złożonych utworów, które pojawiły się na sześciu albumach nagranych dla wytwórni Charisma w latach 1969-1976. Niepowtarzalne brzmienie grupy opierało się na organach, saksofonie, dynamicznej perkusji i deklamowanych tekstach. Muzycy nieustannie koncertowali, a największy sukces osiągnęli we Włoszech dzięki albumowi "Pawn Hearts" z 1971 roku. W 1976 roku skład zespołu skurczył się do tria skrzypce/bas/gitara, a w 1978 roku drogi członków VdGG ostatecznie się rozeszły. Po blisko trzydziestu latach w 2005 roku doszło do ponownego spotkania, gdy "klasyczny" czteroosobowy skład wystąpił na triumfalnym koncercie w londyńskiej Royal Festival Hall i zaprezentował nową płytę "Present". Przez cały rok muzycy zachwycali publiczność w Europie pełnymi energii koncertami.

W 2006 roku grupę opuścił saksofonista David Jackson. Pozostała trójka najpierw wystąpiła na serii koncertów, a potem nagrała albumy "Trisector" (2008) i "A Grounding in Numbers" (2010). W 2012 ukazał się "Alt", zbiór muzycznych eksperymentów i improwizacji. Ostatni album studyjny grupy "Do Not Disturb" miał premierę w 2015. Zarówno na scenie, jak i w studiu muzycy zdecydowanie wolą patrzeć do przodu, a nie oglądać się za siebie, dlatego też w programie ich koncertów - obok klasyków z repertuaru - znajduje się wiele nowych utworów. Postawili sobie też za punkt honoru, by zawsze zaskoczyć publiczność utworem nieco zapomnianym i rzadziej wykonywanym - z katalogu VdGG i solowego dorobku Petera Hammilla. Bez względu na pochodzenie, ta "odkurzona" pozycja zawsze brzmi bardzo świeżo i jest mocno osadzona w formacie nowoczesnego tria.

Na trasę, która odbyła się w czerwcu 2013 roku, muzycy wybrali dwie długie kompozycje - "A Plague of Lighthouse-Keepers" z albumu "Pawn Hearts" i "Flight" z solowego albumu Hammilla "A Black Box". Choć obie sprawiły równą przyjemność muzykom i publiczności, nie pojawią się w programie nowych koncertów, gdyż tym razem członkowie zespołu skupią się na krótszych utworach. Jak zawsze nie będą próbować odtworzyć brzmienia i stylu oryginału, lecz sięgnąć głęboko do jego "duszy" i opowiedzieć go na nowo. Bo wiadomym jest, że Van Der Graaf Generator to grupa z długą i piękną historią, ale jest też na wskroś nowoczesna i jeszcze niejednym może słuchaczy zaskoczyć.

PROGRESSIVE PROMOTION FESTIVAL [Retrospective + Crystal Palace + Melanie Mau and Martin Schnella]

19.09.2020 - Leszno, Aula Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, ul. Mickiewicza 5, 18.00 wstęp wolny

W sobotę, 19 września 2020 roku, w Auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Lesznie odbędzie się pierwsza edycja  festiwalu muzyki art-rockowej - Progressive Promotion Festival. Głównym organizatorem imprezy jest leszczyński zespół Retrospective, który zaprasza zaprzyjaźnione zespoły do dzielenia sceny. Na tegorocznej edycji będzie można zobaczyć niemiecki zespół Crystal Palace (którego dwa albumy - The System Of Events i Dawn Of Eternity recenzowaliśmy w naszym serwisie) oraz kwartet akustyczny Melanie Mau & Martin Schnella z przyjaciółmi. Wydarzenie na facebooku znajdzieice w tym miejscu.

CLAN OF XYMOX

25.09.2020 - Zabrze, CK Wiatrak 20.00 70-90 PLN

9 maja 2020 holenderska grupa Clan Of Xymox wystąpi w zabrzańskim klubie CK Wiatrak. To zespół doskonale znany polskim fanom za sprawą audycji Tomasza Beksińskiego oraz dzięki licznym występom zarówno w klubach jak i na festiwalach m.in Castle Party. Dla fanów muzyki dark wave to absolutny klasyk gatunku. Grupa powstała w 1981 r. w Nijmegen, założona przez Ronniego Mooringsa (instrumenty klawiszowe, śpiew, gitara) i Anke Wolbert (gitara basowa, śpiew). Dotychczas wydali 15 albumów studyjnych, 2 płyty DVD, album koncertowy, składankową płytę The Best Of oraz album z coverami Kindred Spirits (2012). Ich ostatnia płyta Days Of Black była wydana w kwietniu 2017 roku. Muzyka Clan Of Xymox nosi piętno dokonań takich grup jak Joy Division, The Cure, The Sisters of Mercy, Dead Can Dance czy Siouxsie and the Banshees, choć wydaje się barwniej zaaranżowana (m.in. dzięki szerokiemu użyciu syntezatorów i wielu nowinek technicznych). I choć Clan Of Xymox przechodził wiele zmian, zawsze należał on do najważniejszych zespołów sceny niezależnej lat 80. i 90.

INDIAN SUMMER FESTIVAL

26.09.2020 - Poznań, Sala Wielka Centrum Kultury Zamek 169-499 PLN

IQ – gwiazda pierwszego wieczoru, brytyjska legenda rocka neoprogresywnego, od niemal 40 lat na światowych scenach, a ich koncert w Polsce to prawdziwy rarytas. IQ to między innymi zjawiskowy Mike Holmes, jeden z najwspanialszych gitarzystów w historii muzyki art rockowej oraz wyjątkowy i charyzmatyczny frontman, Peter Nicholls. Anglicy przyjadą do Polski z nowym, znakomicie ocenianym albumem studyjnym „Resistance”.

ULI JOHN ROTH - legendarny gitarzysta Scorpions, z którymi współtworzył albumy „In Trance”, „Virgin Killer” oraz „Taken By Force”. Muzyk zespołów UFO czy ELECTRIC SUN. Jeden z najlepszych gitarzystów hardrockowych wszechczasów, doceniony między innymi przez prestiżowy magazyn „Guitar World”!

THE BREW – wszystko, co najlepsze w muzyce rockowej, kumuluje się w tym brytyjskim trio. To połączenie blues i hard rocka z domieszką progresji, podane w bardzo energetycznym show! Z pewnością rozgrzeją publiczność do czerwoności!

COLLAGE – należą do klasyków polskiej sceny. Od lat stanowią absolutną czołówkę na naszym podwórku. Możemy spodziewać się, że będzie nieco sentymentalnie – panowie na pewno zagrają materiał z legendarnego albumu „Moonshine” z 1994 roku, ale… Zespół przyjedzie także z nową płytą zaplanowaną na 2020 rok! Będzie to pierwszy album od 25 lat!

KARFAGEN – to prawdziwa gratka tego festiwalu. Ukraińska grupa wystąpi na otwarcie imprezy. Muzycy zza wschodniej granicy to uznana marka na mapie europejskiej muzyki art rockowej. Ich twórczość to mieszanka stylistyczna, którą trudno opisać w jednym zdaniu – liryczny kobiecy wokal, chóralny męski głos, etniczne i klasyczne instrumenty, folk, jazz-rock i 13 albumów. Po prostu trzeba posłuchać.

27.09.2020 - Poznań, Sala Wielka Centrum Kultury Zamek 169-499 PLN

MOSTLY AUTUMN – sobotnia wisienka na torcie, drugi headliner, który zakończy tegoroczną edycję imprezy. Działają na rockowych scenach od 1995 roku. Zespół słusznie kojarzony jest ze sceną prog rockową, ale w swoje kompozycje wplata muzykę celtycką, indie, a nawet pop! Zespół zawita do Polski z zupełnie nowym materiałem koncertowym, opartym zarówno o płytę „White Rainbow” z 2019 roku jak i uwielbiane przez fanów utwory z 25-letniej już historii.

ANEKDOTEN - Szwedzka formacja, której inspiracje stanowią klasyki takie jak „King Crimson” czy „Emerson Lake & Palmer”. W ich muzyce słychać niezwykłe przywiązanie do tradycji i nordyckiego folkloru, ale i także klasyczne podejście do grania, z wykorzystaniem magicznego brzmienia Mellotronu. Jest to bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów skandynawskiego prog rocka.

GALAHAD - Rycerze Albionu są w bardzo wysokiej formie, czego dowiedli swoim najnowszym albumem „Seas Of Change”. W Polsce czują się niezwykle komfortowo, bo mają tu rzesze fanów, co przekłada się na fenomenalne koncerty. Kochamy ich za profesjonalizm i za to, że po występach tak chętnie wdają się w dyskusje z fanami.

TIGER MOTH TALES – sobotnią część festiwalu rozpocznie projekt kierowany przez multi-instrumentalistę Petera Jonesa, znanego także między innymi z występów w zespole Red Bazar czy Camel. Pete jest niewidomy, ale brak zmysłu wzroku rekompensuje mu ogromna wyobraźnia, niesamowity słuch, wyczucie i opanowana niemal do perfekcji technika. Twórczość Tiger Moth Tales przypadnie do gustu szczególnie fanom muzyki neoprogresywnej spod znaku takich tuzów jak Arena czy Frost.

STEVEN WILSON

30.09.2020 - Warszawa, COS Torwar 20.00, od 199 PLN

Wrzesień 2020 roku zakończy się naprawdę mocnym akordem. Steven Wilson na ten czas zaplanował europejską trasę promującą jego nowy studyjny album, który ukaże się w lecie 2020. A w ramach tej trasy pojawi się na jedynym koncercie w Polsce, w Warszawie na Torwarze. Warto zaznaczyć, że Steven - jeśli wziąć pod uwagę jego działalność solową - jeszcze nigdy w naszej stolicy nie wystąpił! Znów zafascynuje nas nowymi technologiami, zapierającą dech w piersiach oprawą wizualną koncertu i doskonałym zestawem nagrań.

Steven podczas tego tournee zagra tylko osiem koncertów, za to w największych salach w swojej dotychczasowej karierze, w tym londyńskiej O2. Artysta tak o niej opowiada: "Za każdym razem, gdy nagrywam nowy album, bardzo mi zależy, by zajmował wyjątkowe miejsce w moim katalogu, a nie był tylko kolejnym z wielu wydawnictw. Przechodząc w trzecią dekadę XXI wieku i drugą moich solowych koncertów, poczułem, że najwyższa pora zastosować tę samą filozofię do występów na żywo. Chcę rzucić wyzwanie samemu sobie i stworzyć coś, co podważy moje własne pomysły (mam nadzieję, że również pomysły publiczności) na to, jak prezentować moją muzykę podczas koncertów. I tak powstała The Future Bites - seria specjalnych wydarzeń w większych salach, coś na większą i bardziej imponującą skalę, która pozwoli się w tym wydarzeniu zanurzyć. Już teraz jestem tym bardzo podekscytowany!"

Ostatni album Stevena Wilsona "To The Bone" ukazał się latem 2017 roku. Dotarł do 3. miejsca brytyjskiej listy przebojów i trafił do Top 20 w 15 krajach. Promująca go trasa obejmowała 145 koncertów w 33 krajach na pięciu kontynentach, w których uczestniczyło ponad ćwierć miliona fanów. W samym Londynie Steven zagrał trzy wyprzedane koncerty w legendarnej Royal Albert Hall. Obecnie kończy pracę nad nowym albumem z producentem Davidem Kostenem (Bat for Lashes, Everything Everything, Keane). Premiera planowana jest na lato 2020 roku.

STEVE HACKETT - GENESIS REVISITED

03.10.2020 - Warszawa, Progresja, ul. Fort Wola 22 20.00 199 PLN
04.10.2020 - Wrocław, Narodowe Forum Muzyki, 20.00, 169-299 PLN

Steve Hackett zagra w Polsce dwa fascynujące 2,5-godzinne koncerty podczas których artysta przedstawi w całości materiał ze słynnego koncertowego albumu "Seconds Out" grupy Genesis oraz obszerny wybór kompozycji ze swojej bogatej solowej kariery. Steve Hackett, niezwykle utalentowany i obdarzony wielką wyobraźnią gitarzysta rockowy, na początku swojej kariery był związany z grupą Genesis, tworząc jej klasyczny skład razem z Peterem Gabrielem, Philem Collinsem, Tonym Banksem i Mike'em Rutherfordem. Wspólnie nagrali wiele znakomicie przyjętych albumów takich jak choćby "Selling England By The Pound" (jedna z ulubionych płyt Johna Lennona). Steve jest również pełnym inwencji kompozytorem i w swoich utworach wykorzystuje elementy wielu różnych gatunków, m. in. jazzu, world music i bluesa. W Genesis gra Steve'a przyniosła wiele niezapomnianych momentów - od poruszających akustycznych brzmień w "Horizons" i "Blood on the Rooftops" po pełne dramatyzmu rockowe solówki w "Firth of Fifth" i "Fountain of Salmacis". Po rozstaniu z zespołem Steve rozpoczął karierę solową, kolejny raz poszerzając swoje możliwości i przekraczając muzyczne granice - coraz to wynajdywał nie tylko nowe brzmienia, lecz również techniki takie jak "tapping". W połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku Steve mógł się cieszyć z przebojowego singla "Cell 151" i supergrupy GTR, założonej ze Steve'em Howe'em, która odnosiła duże sukcesy w Ameryce. Steve współpracował też z wieloma uznanymi artystami takimi jak choćby Paul Carrack, Bonny Tyler, John Wetton i Brian May, który przyznał, że rozpoczynając muzyczną karierę, szukał inspiracji w grze Steve'a. Kolejnym przedsięwzięciem muzyka był przebojowy album "Genesis Revisited", po czym cofnął się jeszcze bardziej do swoich muzycznych korzeni, nagrywając "Blues With A Feeling". Cały czas stawiał sobie też nowe wyzwania i poszerzał muzyczne horyzonty, proponując eklektyczny miks brzmień i gatunków przyprawiony egzotyką, który do dziś fascynuje ogromne rzesze słuchaczy. W marcu 2010 roku zespół Genesis został uroczyście wprowadzony do Rock and Roll Hall Of Fame, co tylko potwierdziło ponadczasowy charakter i przesłanie muzyki grupy. Steve zawsze miał ogromny sentyment do klasycznych utworów z jej repertuaru, nic więc dziwnego, że powstała druga część "Genesis Revisited", która ukazała się w październiku 2012 roku. W nagraniach utworów wspomogło go wielu znakomitych muzyków, a dwie trasy promujące to wydawnictwo - w 2013 i 2014 roku - cieszyły się ogromnym zainteresowaniem fanów. W programie koncertów oprócz utworów Genesis znalazły się także solowe kompozycje Steve'a. Zaplanowana na 2019 rok trasa "Selling England By The Pound" zbiegła się z 40. rocznicą premiery trzeciego solowego albumu Steve'a, "Spectral Mornings" i od początku było wiadomo, ze będzie to spektakularne wydarzenie. Na scenie obok Hacketta pojawiła się cała plejada znakomitych muzyków, a recenzenci prześcigali się w znakomitych ocenach koncertów.

W 5. rocznicę wcześniejszej wizyty Steve'a Hacketta w Polsce, muzyk powrócił także do naszego kraju, by podczas dwóch 2,5-godzinnych koncertów przedstawić m.in. w całości (!) wspomniany wyżej album "Selling England By The Pound" oraz obszerne fragmenty znakomitego "Spectral Mornings". Znalazło się też miejsce dla bardziej aktualnych solowych kompozycji, w tym z najnowszego albumu "At The Edge Of Light". Trasa, którą Steve zaplanował na 2020 i 2021 rok prawdopodobnie "przebije" tę wcześniejszą. Oto bowiem artysta wraz z przyjaciółmi-muzykami postanowił odtworzyć w całości słynny koncertowy album Genesis "Seconds Out" z 1977 roku, jedną z najlepszych rockowych płyt koncertowych wszech czasów! Zagra też wybór swoich solowych kompozycji, wszak jego spektakle do krótkich nie należą.

ARENA

14.10.2020 - Piekary Śląskie, OK Andaluzja 19.00 99-109 PLN
15.10.2020 - Poznań, U Bazyla 19.00 89-99 PLN

W październiku zespół Arena rusza w europejską trasę koncertową, żeby wspólnie z fanami świętować 25 lat istnienia. Muzycy zagrają utwory z całego przekroju działalności! Artyści pochwalili się już, że z tej okazji przygotowali specjalny rocznicowy set, w którym znajdą się kompozycje ze wszystkich dotychczas wydanych albumów. Trasa promować będzie także nowy, dziesiąty już krążek zespołu, zatytułowany “The Theory of Molecular Inheritance”, którego premiera zaplanowana jest właśnie na październik. Arena to jedna z bardziej zasłużonych grup z gatunku neo-progresywnego rocka. Zespół założony w 1995 roku przez perkusistę Micka Pointera (ex-Marillion) i klawiszowca Clive’a Nolana (Pendragon) szybko zyskał uznanie wśród fanów, a ich albumy, m. in. The Visitor i Contagion na stałe wpisały się w kanon muzyki progresywnej. Co ciekawe, ten drugi zajmuje szóste miejsce w historii najlepszych albumów neo-progresywnych wg portalu ProgArchives.com. Dotychczas w dorobku zespołu znajduje się 9 studyjnych albumów. Podczas licznych koncertów w 2019 roku zespół wielokrotnie udowadniał, że jest w znakomitej formie. Pozostaje więc tylko czekać na to, co zaprezentuje na nowym albumie w październiku. Koncerty odbędą się 14 października w Piekarach Śląskich i 15 października w Poznaniu w Klubie u Bazyla.

GAZPACHO + PURE REASON REVOLUTION

16.10.2020 - Warszawa, Progresja, ul. Fort Wola 22 20.00 109 PLN
17.10.2020 - Poznań, U Bazyla 20.00 109 PLN

GAZPACHO - Założony w 1996 roku sekstet z Oslo po raz kolejny zaprezentuje się przed polską publicznością. Gazpacho, jak wskazuje kulinarne określenie, to zimna zupa pełna warzyw i niespodziewanych ingrediencji. Zawsze nieprzewidywalna, smakująca za każdym razem inaczej. Muzyka sekstetu jest równie ciekawa, frapująca, pełna barw i po prostu... smakowita. Od wydania w 2002 roku debiutanckiej EP-ki Get It While It's Cold (37°C), aż po ukazanie się w 2018 roku świetnego Soyuz akcje Gazpacho zwyżkują na muzycznej giełdzie. Dzięki nawiązaniu współpracy z Marillion (w 2003 roku Brytyjczycy zaproponowali debiutantom z Norwegii rolę supportu na trasie koncertowej promującej ówczesny krążek wyspiarzy Marbles) muzycy Gazpacho pokazali "na żywo" swój wielki muzyczny talent. W tym samym roku w sprzedaży ukazał się ich wydany własnym sumptem debiutancki album "Bravo". Rok później na sklepowe półki trafiło When Earth Lets Go. Pomimo świetnych recenzji i kolejnej trasy z Marillion, młodzi muzycy nadal nie podpisali kontraktu płytowego. Wyciągnięta po raz kolejny przez Steve'a Hogartha pomocna dłoń zaowocowała wydaniem pod skrzydłami Racket Records trzeciego albumu grupy Firebird (2005). Muzycy ruszyli w kolejną trasę koncertową, oczywiście z... Marillion. Na kolejny krążek przyszło miłośnikom zespołu poczekać do 2007 roku. Wydany w lutym Night to w przeciwieństwie do trzech poprzednich płyt album koncepcyjny. Muzycy porzucili krótkie, zwarte formy muzyczne na rzecz rozbudowanej, wielowątkowej opowieści, o kojarzących się nieco z twórczością Kieślowskiego, zbiegach okoliczności, przypadkach, podróżach w czasie i przestrzeni. Swoistym "opus magnum" w dyskografii zespołu jest wydana w 2009 roku znakomita Tick-Tock. Oparta na twórczości Antoine'a de Saint-Exupery opowieść zafascynowała nie tylko fanów, ale także krytyków. Nie było dla nikogo zaskoczeniem świetne przyjęcie także kolejnego albumu Norwegów Missa Atropos (2010). Pod banderą brytyjskiej wytwórni Kscope muzycy wydali koncertowy album London (2011) oraz znów bardzo dobrze przyjęty studyjny March of Ghosts (2012). Podobnie dobre przyjęcie towarzyszyło kolejnym wydawnictwom Norwegów - albumom Demon, Molok i Soyuz. Aktualnie zespół kończy przygotowywać swój najnowszy album, który ukaże się w połowie roku. Symfoniczne brzmienia, skandynawska jakość muzyki oraz przejmujący głos Jana Henrika Ohme będą waszymi przewodnikami po pięknym świecie Gazpacho.

PURE REASON REVOLUTION - Czy ktokolwiek mógł spodziewać się, że po 10 latach ciszy wznowi działalność jedna z najbardziej obiecujących formacji rockowych pierwszej dekady XXI wieku? A tak właśnie się stało! Pure Reason Revolution powracają i wciąż na ich czele stoją Chloe Alper i Jon Courtney. W kwietniu ukazuje się ich nowe dzieło - "Eupnea" i ci którzy już je słyszeli uważają, że wstrząśnie muzycznym rynkiem. Jest ekscytujące, progresywne, melodyjne i nowoczesne. W poszczególnych kompozycjach można odnaleźć najlepsze elementy albumów The Dark Third, Hammer And Anvil i Amor Vincit Omnia, ale nowy jako całość przewyższa je pod każdym względem. Filmowe pejzaże dźwiękowe Hammer And Anvil? Tak! Mroczna atmosfera i elektronika Amor Vincit Omnia? Tak. Chwalebny psych-prog ich debiutu? Też! W okresie 10-letniej rozłąki Jon założył z wokalistką Sammi Doll formację Bullet Height, by później zdecydować się na długi rozbrat z muzyką. "Nie stworzyłem żadnej nowej muzyki przez spory czas, a potem naszły mnie myśli: "gdzie jestem?","kim jestem?" - to było jak muzyczny reset czy coś takiego. Wróciłem do studia i to, co zacząłem robić, było o wiele bardziej progresywne. Pomyślałem: "no cóż, to nie pasuje do Bullet Height, ale to pasuje do… Pure Reason! I wtedy pomyślałem, muszę zadzwonić do Chloe…" Chloe w czasie wolnym od PRR próbowała swoich sił w nowej formacji - Tiny Giant (duecie z Mattem Collisem), przygotowywała też piosenki z Tomem Bellamy (z The Cooper Temple Clause). Pewnego dnia zadzwonił Jon… Chloe była zachwycona pomysłem reaktywacji zespołu. Jon nawiązał też kontakt z Gregiem Jongiem, eks-gitarzystą zespołu i w ten sposób było ich już troje entuzjastów reaktywacji PRR. Kiedy Pure Reason Revolution wystąpili w czerwcu 2019 na Midsummer Prog Festival w Holandii, reaktywacja stała się faktem. Teraz czekamy na ich nowy album i wspólne koncerty z Gazpacho. To będą dwa fantastyczne wieczory w Warszawie i Poznaniu.

THE 1975

21.10.2020 - Warszawa, Stodoła 18.00 od 199 PLN

Pochodzący z Wielkiej Brytanii zespół The 1975 powstał w 2002 roku za sprawą grupy znajomych z liceum położonego na obrzeżach Manchesteru. Jego skład tworzą: Matthew "Matty" Healy (wokal, gitara), Adam Hann (gitara wiodąca), Ross MacDonald (gitara basowa) i George Daniel (perkusja). Ich poprockowa muzyka, charakteryzującą się dużą dawką eksperymentów, oraz sceniczna energia sprawiają, że zespół często porównywany jest z kultowym Radiohead. Debiutancki krążek, The 1975, ukazał się 2 września 2013 roku, a przy jego produkcji zespół wspierał Mike Crossey, wcześniej współpracujący z Arctic Monkeys czy Foals. Płyta zadebiutowała na pierwszym miejscu brytyjskiej listy przebojów. Ich kolejny album zatytułowany ‘I Like It When You Sleep, for You Are So Beautiful yet So Unaware of It’ wspiął się na sam szczyt list sprzedażowych zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Stanach Zjednoczonych potwierdzając tym samym, silną pozycję zespołu na rodzimym jak i międzynarodowym rynku. W 2018 roku ukazał się ich trzeci album, dzięki któremu zespół zdobył nagrodę za najlepszy brytyjski albumu podczas rozdania nagród Brit Awards w 2019 roku. Zespół zapowiedział wydanie swojego czwartego, studyjnego albumu, którego premiera zaplanowana jest na luty 2020 roku.

MARC ALMOND (SOUNDEDIT '20)

24.10.2020 - Łódź, Wytwórnia 19.00, 90 PLN

Wystąpił już na Festiwalu w 2013 r. Klub Wytwórnia przeżył prawdziwe oblężenie, a fani – jak za starych, ponoć tych lepszych czasów – chcieli dostać się nawet do samochodu, którym podróżował wokalista. Artysta, na prośbę wielbicieli, ponownie przyjedzie do Łodzi. Jest jeszcze jeden dobry powód – nowa płyta.

Marc Almond wystąpi w Łodzi, 24 października (sobota) w Klubie Wytwórnia. Jego koncert poprzedzi uroczysta gala wręczenia statuetek „Człowieka ze Złotym Uchem”. Wokalista odwiedzi Łódź promując najnowszą płytę „Chaos and a Dancing Star”, która ukazała się 31 stycznia. Wydawnictwo poprzedził singiel „Slow Burn Love”.

„Chciałem skomponować apokaliptyczno-romantyczny utwór, a natchnęło mnie to do ułożenia kilku kolejnych kompozycji w nieco pogańskim klimacie, przez które przemawia odrobina beznadziei… Ta płyta jest odzwierciedleniem dzisiejszego, mrocznego świata, a wrony to jej powtarzający się motyw. Kiedy ich oczy stają się niebieskie – umierają. Być może to oznacza, iż żyjemy w czasach ostatecznych i pora to w końcu przyznać?” – komentuje album Marc Almond.

Artysta to prawdziwie legendarny angielski songwriter oraz kompozytor. W swojej 40-letniej karierze muzycznej sprzedał ponad 30 milionów płyt. Współtworząc z David’em Ballem duet Soft Cell, stał się ikoną stylu synthpop oraz new wave. Największym sukcesem okazał się przebój „Tainted Love”, który królował dwa tygodnie na pierwszym miejscu oficjalnej listy przebojów Wielkiej Brytanii oraz spędził 43 tygodnie w prestiżowym zestawieniu Billboard Hot 100. Singel zdobył również nagrodę BRIT Award w kategorii Best British Single.

W 2018 r. Soft Cell obchodził 40-lecie powstania. Wydano antologię „Entitled Keychains & Snowstorms: The Soft Cell Story”. Duet po raz ostatni w swojej karierze wystąpił we wrześniu 2018 r. w Londynie. Koncert został wyprzedany do ostatniego miejsca.

Almond to niezwykle barwna postać. Pochodzący z Southport (północna Anglia) Marc jako nastolatek pracował, śpiewając w teatrze oraz wesołym miasteczku. Już podczas studiów starał się łączyć swoje artystyczne fascynacje: pop z kabaretem, film z muzyką eksperymentalną. W trakcie jednej z wypraw do Londynu poznał Davida Balla, z którym w 1979 r. założył duet Soft Cell. Od tej pory muzyka popularna już nigdy nie była taka sama.

Solowa kariera artysty to ponad dwadzieścia albumów, niezliczone koncerty i wypracowanie własnego, unikatowego stylu. Marc podjął również tak ryzykowną decyzją jak zamieszkanie w Moskwie, gdzie tworzył wraz z rosyjskim muzykiem Andriejem Samsonowem projekt „Heart on Snow”. Muzyka, jaka powstała to utwory dedykowane ludowi rosyjskiemu, inspirowane folkiem i romansami cygańskimi. Moskiewska prasa nazwała Almonda „adoptowanym synem Rosji”.

Powracając do Londynu i występując w słynnym Teatrze Almeida zyskał niezwykle pochlebne opinie. To był prawdziwy renesans dla Almonda, który został przerwany poważnym wypadkiem motocyklowym. Ponowna nauka śpiewu oraz odzyskanie pewności siebie zajęły wokaliście ponad rok.

Przez lata zgromadził imponujące portfolio muzycznych współpracowników: Tony Visconti, Gloria Jones, Dusty Springfield, Nick Cave, Siouxsie, Nico, Jools Holland, Bronski Beat, Rosenstolz, John Cale, David Johannson, Kelli Ali, Current 93, Coil, PsychicTV, Antony and the Johnsons, Baby Dee, Little Annie, Matt Johnson, Jim „Foetus” Thirlwell, Ferry Corsten, Ian Anderson czy ikony z lat 60.: Gene Pitney i PJ Proby. Płyty Marca cieszyły się i cieszą nadal ogromną popularnością, wydał dwie autobiografie oraz trzy zbiory wierszy. Almond może również poszczycić się wieloma branżowymi nagrodami. Założył również własną firmę, produkującą przede wszystkim muzykę do filmów i spektakli. Mimo tak wielu działań wokalista nigdy nie popadł w rutynę. Jego twórczość łączy pozornie odległe od siebie style. Zawsze również zawiera elementy ciągłego poszukiwania oraz niespełnienia.

TARJA

27.10.2020 - Kraków, Studio 19.00 130-180 PLN
29.10.2020 - Wrocław, A2, ul. Góralska 5 19.00 130/150 PLN

Tarja Turunen, wokalistka obdarzona fantastycznym, operowym głosem, jedna z najważniejszych postaci fińskiego rocka, wystąpi 27 października w Klubie Studio w Krakowie oraz 29 października w A2 we Wrocławiu. Tarja Tururen znana jest ze współpracy z zespołem Nightwish, z którym nagrała 5 pełnowymiarowych albumów. Płyty sprzedały się na całym świecie w ilości ponad miliona egzemplarzy i wielokrotnie pokryły się platyną. W 2006 roku Artystka zdecydowała się na karierę solową i zadebiutowała świątecznym albumem „Breath from Eternity”, który w samej tylko Finlandii sprzedał się w nakładzie ponad 30 000 kopii. Kolejnym sukcesem okazał się wydany w listopadzie 2007 roku krążek „My Winter Storm”, który już w pierwszym dniu sprzedaży osiągnął status złotej płyty, natomiast singiel „I Walk Alone” przez wiele tygodni zajmował najwyższe pozycje list przebojów w Finlandii oraz Niemczech. W 2010 roku ukazał się album „What Lies Beneath”. Tarja na swoich solowych wydawnictwach eksponuje emocje i cudowną atmosferę znaną z najlepszych krążków Nightwish. Rockową dyskografię artystki uzupełniają płyty o charakterze świątecznym i klasycznym. Tarja aktualnie promuje wydany w sierpniu 2019 album „In The Raw”.

BON IVER

05.11.2020 - Warszawa, COS Torwar 18.00, 183-203 PLN

Bon Iver, jeden z najważniejszych zespołów alternatywnych na świecie, wystąpi w warszawskiej hali COS Torwar 5 listopada. Przedsprzedaż biletów dla członków Alter Klubu rusza 23 stycznia. Bilety w regularnej sprzedaży dostępne od 24 stycznia na alterart.pl. Od czasu debiutu „For Emma, Forever Ago” (2008) Bon Iver zbudował status jednego z najbardziej charakterystycznych artystów światowej alternatywy. Projekt pod przewodnictwem Justina Vernona ma na swoim koncie już dwie nagrody Grammy, a w tym roku nominowany jest w trzech kategoriach, w tym za najlepszy album - "I, I". Ostatnia płyta, tak jak niemal każde wydawnictwo zespołu, było jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń muzycznych roku. I tak jak pozostałe albumy - w pełni zasłużyła na fenomenalne recenzje. Pierwsza płyta, nagrana w zimowej chacie na odludziu Wisconsin, była szczerą i bardzo surową produkcją, w której tworzenie zaangażowany był wyłącznie Vernon. Proste folkowe piosenki samotnego i doświadczonego chłopaka w pierwotnej formie zostały wytłoczone zaledwie w 500 egzemplarzach. Trafiły one jednak do właściwych odbiorców i wkrótce pierwsze recenzje pojawiały się na blogach, a niezależna wytwórnia Jagjaguwar na początku 2008 roku wydała album bez jakichkolwiek zmian. Bon Iver szybko został okrzyknięty rewelacją, stając się ulubieńcem sceny alternatywnej i dziennikarzy. W rocznicę debiutu Bon Iver wydał „Blood Bank EP” z nagraniem „Woods”, którego sample zostały użyte przez Kanye Westa w utworze „Lost In The World”. Vernon pojawił się w dwóch nagraniach na znakomitym „My Beautiful Dark Twisted Fantasy” i wystąpił u boku Westa w czasie pamiętnego koncertu na festiwalu Coachella. Wydarzenie miało miejsce zaledwie dwa miesiące przed premierą drugiego, imiennego albumu Bon Iver, który wyniósł projekt na zupełnie nowy poziom popularności. Tym razem Justin Vernon pozostał producentem i głównym kompozytorem, jednak nie jedynym muzykiem. W studiu pojawił się m.in. rewelacyjny saksofonista Colin Stetson, a instrumenty jakich użyto w czasie sesji nagraniowych prawdopodobnie nawet nie zmieściłyby się w zimowej chatce, w której powstawał debiut. Pitchfork podsumował płytę słowami: „Muzyka jest jak rzeka, która rzeźbi dźwięki i emocje z ciszy, a każdy zakręt jest nieunikniony i nieprzewidywalny”. Niedoścignione 9.5 punktu przyznane „Bon Iver” sprawiło, że ten prestiżowy portal miał swój album roku już w czerwcu. Na kolejny album fani musieli czekać aż 5 lat. Do tego czasu Bon Iver był już owiany aurą kultu i dawno przestał być projektem o charakterze folkowym. Nic dziwnego, że "22, A Million" (2016) przyniósł jeszcze więcej eksperymentów z elektroniką oraz hip-hopem, a od całości biła niepohamowana potrzeba muzycznego rozwoju, co zostało docenione przez fanów i krytyków. Płytę wychwalano w Rolling Stone, The Independent czy NME, a Pitchfork przyznał wydawnictwu ocenę 9/10. Po kolejnej kilkuletniej przerwie, Bon Iver powrócił w 2019 roku ze świetnie przyjętym "I, I". Wydawnictwo zajęło pierwsze miejsce wśród najlepszych albumów folkowych i indie w USA oraz ​znalazło się na podium w zestawieniach najlepszych płyt rockowych i alternatywnych ubiegłego roku (Billboard).

FISH

08.11.2020 - Bydgoszcz, Hala Artego
09.11.2020 - Gdańsk, Stary Maneż
11.11.2020 - Kraków, Studio 19.00 130-165 PLN
12.11.2020 - Wrocław, A2 19.00 130 PLN
13.11.2020 - Łódź, Wytwórnia
15.11.2020 - Warszawa, Progresja

Fish powróci do Polski w 2020 roku, promując swój album "Weltschmerz". Muzyk ma zagrać także utwory ze swojej pierwszej solowej płyty, "Vigil In a Wilderness Of Mirrors". Fish doskonale znany jest w Polsce zarówno z występów z Marillion, jak i ze swojej solowej działalności. To właśnie z Marillion nagrał takie kultowe już dla rocka progresywnego albumy, jak m.in.: “Script For A Jester’s Tear”, “Fugazi”, “Misplaced Childhood” czy też “Clutching at Straws”. Po nagraniu tej ostatniej płyty Fish rozstał się z Marillion i poświęcił solowej karierze. Jako artysta solowy Fish porusza się w stylistyce współczesnego popu, tradycyjnej muzyki folk oraz oczywiście rocka, a przez słuchaczy Radia Planet Rock uznany został za jeden z najlepszych głosów w muzyce rockowej. Jego debiutancki album - „Vigil In a Wilderness Of Mirrors” z 1990 roku – zostanie odegrany podczas nadchodzącej trasy. Fish nagrał łącznie 10 albumów solowych, które za każdym razem porywały fanów. Najnowszy studyjny album Fisha, “Weltschmerz”, o którym artysta już wcześniej wypowiadał się, że będzie „wyjątkowy na każdym poziomie”, ukaże się w maju 2020 roku! Artysta komentuje: “Mam nadzieję, że czekanie będzie tego warte. Zawsze mówiłem, że nie chcę nagrywać albumu tylko dla samego faktu, ale chcę wydać płytę, kiedy jest gotowa i kiedy jestem przekonany, że to najlepszy materiał na jaki mnie stać. To moja ostatnie dzieło i chcę, aby był to mój najlepszy solowy projekt.” Artysta zagra w Polsce sześć koncertów.

THE PINEAPPLE THIEF

17.11.2020 - Kraków, Studio 18.00,
18.11.2020 - Warszawa, Stodoła, ul. Batorego 10 18.00,

The Pineapple Thief zapowiadają wydanie nowego albumu oraz trasę koncertową, która będzie promowała nadchodzące wydawnictwo! Po sukcesie europejskich oraz amerykańskich koncertów, związanych z promocją albumu "Dissolution", zespół ponownie rusza w trasę, która obejmie ponad 40 występów w 18 krajach. Po wydaniu świetnie przyjętego przez krytyków 12. albumu studyjnego “Dissolution” w lecie 2018 roku, The Pineapple Thief zaprezentowali swoje dynamiczne, progresywne, post-rockowe brzmienie i wciągające, melancholijne melodie w Europie, Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych. Nagrania z tych występów zostały opublikowane na albumie “Hold Our Fire” – trzecim w dorobku zespołu albumie koncertowym. “2019 rok zakończyliśmy naszą pierwszą trasą koncertową po Ameryce Północnej, która była dla nas symbolicznym zamknięciem epoki 'Dissolution' ” wyjaśnia wokalista, autor tekstów i gitarzysta Bruce Soord. “Teraz jesteśmy całkowicie skupieni na 2020 roku, który zapowiada się dla nas niesamowicie. Obecnie dodajemy ostatnie szlify do naszego nadchodzącego albumu. Ta płyta, trzecia odkąd Gavin (Harrison) do nas dołączył, składa się w idealną całość. Nasza czwórka pracowała nad nią przez ponad rok i to będzie świetne uczucie móc wyruszyć z tym materiałem w trasę.”

DORO

18.11.2020 - Warszawa, Proxima 19.00 95-110 PLN

Doro Pesch to niekwestionowana królowa heavy metalu i żywa legenda gatunku, uwielbiana przez fanów na całym świecie. Nie tylko przez wzgląd na wspaniałą muzykę, którą tworzyła pod szyldem Warlock i tworzy jako Doro, lecz również ze względu na swoją otwartość i miłość do fanów, którą na każdym kroku podkreśla.Pochodząca z Düsseldorfu Niemka z grania heavy metalu uczyniła życiowy priorytet. Jej rodziną są przyjaciele z zespołu, ekipy technicznej, a przede wszystkim miliony maniaków metalu na świecie, którzy niezliczone ilości razy owacyjnie przyjmowali występy Doro, chociażby na legendarnym festiwalu Wacken Open Air, na który regularnie jest zapraszana oraz niemal we wszystkich zakątkach świata, w których organizowane są metalowe ko ncerty. Kumpela Lemmy'ego z Motörhead, czy Gene'a Simmonsa z Kiss, tworzy klasyczny, melodyjny heavy metal, który doskonale sprawdza się na koncertach. Doro wspaniale dyryguje na nich publicznością, która ochoczo zdziera gardła przy takich klasykach, jak choćby “All We Are”. Sprawdź, jeśli lubisz: Warlock, Girlschool, Rock Goddess...

SKUNK ANANSIE

21.11.2020 - Warszawa, Progresja, ul. Fort Wola 22
22.11.2020 - Gdańsk, Stary Maneż
23.11.2020 - Wrocław, A2, ul. Góralska 5

Skunk Anansie wystąpi w listopadzie na trzech koncertach w Polsce. Od początku zespół odznaczał się bezkompromisowym charakterem i nigdy się nie zmienił. Można to dostrzec w ich muzyce, która zawiera subtelne przejścia pomiędzy momentami delikatności a elementami naładowanymi politycznie i nagą emocjonalnością. Można to także odnaleźć w samej istocie zespołu, czyli mieszance wpływów, kultur i osobowości, które udało im się tak skutecznie połączyć. Gdy zespół wyłonił się z obskurnego, londyńskiego zaplecza, elektryzując wszystkich, którzy mieli okazje ich posłuchać i zapewniając odświeżający zastrzyk adrenaliny dekadenckiej scenie muzycznej, członkowie Skunk Anansie brzmieli i wyglądali jak nikt inny do tej pory. „Nikt w naszej okolicy nie widział wcześniej czegoś takiego jak my", mówi piosenkarka Skin, która założyła zespołu wraz z basistą Cass i gitarzystą Ace. „Byliśmy jak trzęsienie ziemi". „Londyn w latach 90. był mieszaniną różnych ludzi", dodaje gitarzysta Ace, „jednakże zespoły tak nie wyglądały - zawsze było to czterech kolesi z identycznymi fryzurami. Byliśmy grupą prawdziwych ludzi i właśnie dlatego byliśmy radykalni." Choć od tego czasu minęło już prawie 25 lat, inne zespoły nadal starają się nadrobić te zaległości. Nikt wcześniej ani później nie wywarł takiego wpływu kulturowego i emocjonalnego, co pomogło Skunk Anansie odnieść ogromny sukces. Największą miarą tego, co osiągnęli, jest fakt, iż nikomu innemu nie udało się pójść w ich ślady. Świetnym pomysłem zespołu było postanowienie uczczenia swojej 25 rocznicy działalności płytą na żywo 25LIVE@25 składającą się z ich najwspanialszych utworów, pochodzących z sześciu albumów studyjnych. Niewiele zespołów potrafi tak zawładnąć sceną jak Skunk Anansie. Ich porywające występy na żywo to huragan energii, dźwięku i osobowości, a jednocześnie wezwanie do stania się częścią czegoś znacznie większego, czemu nie można się oprzeć. Dwadzieścia pięć lat po tym, jak wyłonili się z impetem z zaplecza Londynu, międzynarodowa sława Skunk Anansie wciąż nie gaśnie. Przy okazji rocznicy ich działalności największe media w Wielkiej Brytanii mocno akcentują znaczenie zespołu w dzisiejszej kulturze. Takie programy jak Channel 4 News, Newsnight, The One Show, Radio 2 oraz krajowe gazety okrzyknęły Skunk Anansie kultowym filarem Britrocka, a prasa muzyczna i modowa, w tym Kerrang, NME, Classic Rock, Dazed & Confused, Phoenix Magazine, Diva Magazine, The Quietus i wiele innych, wyraziły swoje ogromne uznanie dla tego zespołu. Podczas ceremonii rozdania nagród „2018 Music Week". Wydanie płyty 25LIVE@25 to kolejny kamień milowy w niesamowitej karierze zespołu, stanowiący żywy, namacalny dowód na to, że istnieje i zawsze będzie istniał tylko jeden Skunk Anansie. Rok 2020 pisze następny rozdział z życia jednego z najwspanialszych, brytyjskich zespołów rockowych!

SIMPLY RED

25.11.2020 - Warszawa, COS Torwar 18.00 od 129 PLN

Mick Hucknall od powstania Simply Red w 1985 roku, jest glównym kompozytorem oraz liderem zespołu, Wspiera go saksofonista Ian Kirkham, który dołaczył do zespołu w 1986 roku. Obecny skład Simply Red pozostaje niezmieniony od 2003 roku, a nowa trasa będzie bazowac na najmocniejszych stronach tego fantastycznego zespołu. “„Chcę, żeby cieszyli się grą, aby tłumy wstawały i poruszały się, a wszyscy wkładali w to swoje serce. Ważne jest uchwycenie tego rytmu”, wyznaje Hucknall. ‘Blue Eyed Soul’ nagrany został w londyńskim British Grove Studios. Autorem tekstów do wszystkich piosenek – uwzględniając najnowszy singiel zespołu ‘Thinking Of You’, jest Mick Hucknall, a producentem długoletni współpracownik zespołu - Andy Wright. ‘Blue Eyes Soul” czerpie inspirację z klasycznego funku i soulu: Wilson Pickett, Dyke & the Blazers, James Brown I Tower of Power. “Nie mogę doczekać się grania na żywo - to jest prawdziwe”, mówi Hucknall o nadchodzącej trasie, „Chcę się dobrze bawić”.

ORPHANED LAND

06.12.2020 - Poznań, U Bazyla 19.00 75-90 PLN

Pionierzy orientalnego metalu, Orphaned Land, powrócą na początku grudnia do Polski. Zespół wystąpi w poznańskim klubie u Bazyla w ramach trasy z okazji 30-lecia formacji. Założony w Izraelu Orphaned Land to jeden z najbardziej oryginalnych zespołów metalowych ostatnich lat. Pionierzy „orientalnego metalu” przez ostatnie 30 lat swojej działalności dążyli do szerzenia pozytywnego i pokojowego przekazu za sprawą swojej pomysłowej muzyki. Grupa ceniona jest w świecie ciężkich brzmień, czego dowodem jest przyznana jej w 2014 roku nagroda „Global Metal Band of the Year” przez brytyjski magazyn Metal Hammer. Ostatnie wydawnictwo zespołu, „Unsung Prophets & Dead Messiahs”, to kolejny dowód na to, że Orphaned Land nie jest przeciętnym zespołem metalowym, a niebanalność kompozycji jest ciągle siłą formacji. Na płycie można usłyszeć wielu znamienitych gości: legendę prog-rocka, Steva Hackett’a (ex-Genesis), Hansiego Krusch’a z Blind Guardian czy Tomasa Lindberga ze szwedzkiego At The Gates. Na przełomie 2020 i 2021 roku zespół będzie obchodził 30-lecie swojej działalności, co zamierza świętować za sprawą trasy koncertowej, która nie ominie naszego kraju. Orphaned Land po 2 latach powróci do Polski, by na początku grudnia wystąpić w poznańskim Klubie U Bazyla.

PENDRAGON

14.04.2021 - Poznań, CK Zamek
15.04.2021 - Warszawa, Remont
16.04.2021 - Zabrze, CK Wiatrak

W kwietniu 2021 zespół Pendragon ponownie rusza w trasę i z nową energią odwiedzi trzy polskie miasta! To, co się rozpoczęło, należy zakończyć, dlatego nowa trasa ponownie nazywa się Love Over Fear, i usłyszymy na niej zarówno utwory z tegorocznej płyty jak i starsze nagrania. Organizatorem wydarzeń jest poznańska agencja artystyczna OSKAR oraz IndependentMusicMarket.com.

Dorobek zespołu Pendragon to 11 długogrających albumów studyjnych oraz trzy epki, które zaprowadziły ich na deski scen wypełnionych klubów na całym świecie. Trudno dziwić się tej popularności, kiedy posłuchamy albumów takich jak „The Masquerade Overture” czy „Not Of This World”. Ostatnia płyta, „Love Over Fear” wydana w tym roku jest powrotem do brzmień grupy z lat 90tych i została ciepło przyjęta przez fanów. Na czele zespołu stoi Nick Barrett (wokal, gitara elektryczna), który razem z Peterem Gee (gitara basowa) niezmiennie od 1978 roku tworzą trzon zespołu. Na koncertach pojawi się także niezastąpiony, wieloletni członek kapeli, Clive Nolan (znany także m. in. z zespołu ARENA) na klawiszach i Jan-Vincent Velazco na perkusji.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.