ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Hernando, Tony ─ III w serwisie ArtRock.pl

Hernando, Tony — III

 
wydawnictwo: Lion Music 2004
 
1. Into The Black/ 2. Truer Than Ever/ 3. Duelling Waters/ 4. Sacred Ground/ 5. Now/ 6. Souls Of The World Pt. I/ 7. Souls Of The World Pt. II/ 8. Sci-Fi To Reality/ 9. Men And Machines/ 10. Out Of The Sun/ 11. Embrujo
+ video z sesji nagraniowej do „III”
 
Całkowity czas: 47:00
skład:
Tony Hernando – gitara

Mike Terrana – perkusja/ Alvaro Tenorio – bass/ Pepe Bao – bass (“Duelling Waters”, “Sci-Fi To Reality”, “Men And Machines”)/ William Stravato – gitarowe solo w “Sci-Fi To Reality”/ Victor Diez - klawisze
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
Album słaby, nie broni się jako całość.
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
Album jakich wiele, poprawny.
Niezła płyta, można posłuchać.
Dobry, zasługujący na uwagę album.
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
Absolutnie wspaniały i porywający album.
Arcydzieło.

Łącznie , ocena:
 
 
Recenzja nadesłana przez czytelnika.
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
25.05.2006
(Gość)

Hernando, Tony — III

Tony Hernando to gitarzysta nietuzinkowy. Po raz trzeci, tym razem płytą „III”, potwierdza swą maestrię. A co mu w duszy gra? Zaczął przygodę z gitarą w wieku 9 lat i miały na niego wpływ takie tuzy jak Iron Maiden, Ozzy Osbourne, Joe Satriani i Yngwie Malmsteen. Wyraźnie słychać to w jego muzyce, gdyż „III” to 47 minut mięsistego rock/metalu. Warto również wspomnieć, że Hernando jest wykształcony muzycznie, gdyż studiował śpiew, teorię muzyki i grę na gitarze klasycznej. Sam również parał się nauczaniem. Sprawia to, że kompozycje na „III”są bardzo ciekawe. Choć wiele tu karkołomnych solówek, to główny bohater zachowuje powściągliwość i cały album nie staje się oświadczeniem „patrzcie jak wymiatam”, nie uświadczymy kuglarstwa, co jest bolączką wielu gitarzystów. Hernando wie, że same solówki płyty na piedestał nie wyniosą, dlatego wspiera je znakomitymi riffami i motoryczną perkusją Mike’a Terrana (współpracował z takimi muzykami jak Malmsteen i Axel Rudi Pell). Już otwierający album „Into The Black” mówi, gdzie leżą fascynacje Tony’ego. Ciężko, wyrafinowanie i z polotem – tak można podsumować ten krążek. Potwierdzają to takie kompozycje, jak pełne furii „Men And Machines”, porywające „Truer Than Ever”. Cała płyta zdominowana jest przez mięsiste rock/metalowe riffy, ale dosłuchamy się również jazzu (Sci-Fi To Reality) i balladowych zapędów. „Souls Of The World Pt. 1” z wyrafinowanymi solówkami i akustyczne „Sacred Ground” pokazują romantyzm i finezję drzemiące w Tonym. Jest jeszcze subtelna niespodzianka kojarząca się z „Teras In The Rain” Satrianiego. Emocjonalność Tony’ego objawia się dopiero w delikatnych momentach, gdzie trzeba zagrać z sercem, ale niestety, takich momentów mamy na „III” jak na naparstek. Szkoda też, że Tony nie pokusił się o jakieś tradycyjne gitarowe zagrywki ze swojej ojczyzny. Pochodzi przecież z Hiszpanii i mógłby to wykorzystać, ale cóż, musimy obejść się smakiem... Jednak nie zmienia to faktu, że 47 minut muzyki z „III” to instrumentalna uczta dla fanów gitary. Może nie jest to płyta rewolucyjna, ale jest na swój sposób chwytliwa, a jej słuchanie zapewnia wiele przyjemności...
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.