ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Cipher ─ No Ordinary Man w serwisie ArtRock.pl

Cipher — No Ordinary Man

 
wydawnictwo: Hidden Art 1999
 
1. Dusk - 7:51
2. The Lodger - 8:54
3. The Waiting - 6:41
4. A Far Cry - 6:34
5. White Cloud, Blue Sky - 5:37
6. Desert Song - 7:04
7. Canyon - 6:47
8. Bodhidharma - 4:48
9. No Ordinary Man - 5:57
 
Całkowity czas: 60:18
skład:
Theo Travis - soprano saxophone, alto flute, piano, keyboards, samples / Dave Sturt - fretless bass, programming, samples, loops / goście: Richard Barbieri - electronics, keyboards / Steven Wilson - guitar, treatments / Rabbi Gaddy Zerbib - vocals
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 1
Niezła płyta, można posłuchać.
› 1
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 1
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 2
Arcydzieło.
› 2

Łącznie 7, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Ocena: * Bez oceny
04.03.2002
(Recenzent)

Cipher — No Ordinary Man

W kręgu artystów współpracujących ze Stevenem Wilsonem pojawia się ostatnio tyle godnych uwagi płyt, że coraz trudniej poświęcić wszystkim należną im uwagę. Być może tym należy tłumaczyć fakt, że płyta, którą chcemy tu opisać, przeszła w kręgach fanów progresywnego rocka właściwie bez echa – a przecież, przynajmniej zdaniem autora niniejszej recenzji, mamy do czynienia z jednym z najpiękniejszych i najbardziej poruszających krążków ostatnich lat. Spiritus movens całego przedsięwzięcia, Theo Travis, jest uznanym w Wielkiej Brytanii muzykiem jazzowym, często ostatnio współpracujący z brytyjskimi wykonawcami z okolic space-rocka, psychodelii i ambientu (Gong, Porcupine Tree, Bass Communion). Do udziału w projekcie pod nazwą Cipher zaprosił Dave’a Sturta, znanego z gry w Jade Warrior, jeszcze innym zespole z tych okolic stylistycznych, jak również Stevena Wilsona i Richarda Barbieriego, swoich dobrych znajomych z Porcupine Tree. Razem stworzyli muzykę intrygującą, pełną barw, poruszającą, a miejscami wręcz do głębi zachwycającą.

Pierwszym i najbardziej oczywistym tropem stylistycznym, jaki nasuwa się przy słuchaniu “No Ordinary Man”, jest muzyka ambient. Takie skojarzenia ewidentnie przywołuje rozpoczynający płytę Dusk, składający się z jakże typowych dla tego stylu syntezatorowych plam dźwiękowych. Ale już w następującym po nim The Lodger syntezatory schodzą na dalszy plan, tło wypełnia pulsujący rytm basu Dave’a Sturta, a na plan pierwszy wychodzi główny bohater tego albumu – saksofon tenorowy Travisa (w kilku utworach pojawia się zamiast niego flet altowy). Ale w dalszym ciągu brzmienie pozostaje bardzo oszczędne, wręcz ascetyczne. Nie, miłośnicy wirtuozerskich popisów nie mają czego szukać na tej płycie – Travis nie wydobywa ze swojego saksofonu tysiąca dźwięków na minutę – tempa są zdecydowanie wolne. Ale ile różnych uczuć wyśpiewuje ten saksofon! Bywa pełen melancholii (The Waiting, którego fragment zacytowano w utworze Slow It All Down na “Returning Jesus” No-Man) czy wręcz żałości (The Lodger, A Far Cry). Jest na “No Ordinary Man” muzyka pełna napięcia i oczekiwania – A Far Cry czy Desert Song (z nieco Wyattowską w duchu wokalizą Rabbiego Gaddy Zerbiba), ale i niosąca spokój – White Cloud, Blue Sky czy kończący album utwór tytułowy. Gdy natomiast w utworze Bodhidharma Travis ustąpi pola do popisu kolegom, ci tworzą pełen malowniczości i mieniący się barwami pejzaż dźwiękowy, przywołujący już nie tyle Bass Communion, co Porcupine Tree z płyty “The Sky Moves Sideways”.

Płyta godna polecenia pod każdym względem – zarówno dla miłośników jazzu spod znaku Jana Garbarka, tradycyjnego ambientu w stylu Briana Eno, jak i tak licznych przecież wśród czytelników Caladanu miłośników talentu Stevena Wilsona. A także dla tych, którzy do żadnej z powyższych grup do tej pory się nie zaliczają, ale po prostu kochają piękną, nastrojową muzykę.

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.