ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Acute Mind ─ Acute Mind w serwisie ArtRock.pl

Acute Mind — Acute Mind

 
wydawnictwo: Electrum Production 2010
dystrybucja: Electrum Production
 
1. Grief and Pain (05:28)
2. Garden (06:28)
3. Misery (03:33)
4. Sweet Smell OF Succes (04:34)
5. Faces (06:30)
6. Bad Incitements (03:38)
7. Bonds Of Fear (05:40)
8. Prophecy (05:25)
 
Całkowity czas: 41:16
skład:
Marek Majewski - vocal / Arkadiusz Piskorek - guitar, backing vocal / Pawel Ciuraj - guitar / Dorota Turkiewicz - keyboards / Dariusz Hanaj - drums / Wojciech Rowicki bass
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 2
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 1
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 21
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 13
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 4
Arcydzieło.
› 0

Łącznie 42, ocena: Dobry, zasługujący na uwagę album.
 
 
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
08.04.2010
(Recenzent)

Acute Mind — Acute Mind

Całkiem niedawno napisałem kilka słów o pierwszym wyjściu z muzycznego mroku lubelskiej formacji Acute Mind, czyli małej płytce „Misery”, promującej ten krążek, czas zatem na danie główne, które od kilkunastu dni jest już dostępne na rynku. Kapeli przedstawiać już nie będę, zainteresowanych odsyłam do recenzji wspomnianego singielka.

A zastanawiałem się w niej, jaki na swym debiucie będzie Acute Mind? Ten z „Misery” – nastrojowy, z lekka romantyczny i balladowy (troszkę w stylu naszego Afera…), czy ten z „Bad Incitements” – bardziej mocny, rockowy, wręcz progmetalowy?

Dziś wszystko jest już jasne. Karty zostały odkryte. No i co? No i… zwyciężyła ta druga opcja. Debiut Acute Mind wpisuje się, w jakiś tam sposób, w idącą szeroką ławą, falę polskiego progresywnego rocka, z tym bardziej metalowym zacięciem.

Osiem kompozycji i niewiele ponad czterdzieści minut muzyki. To dobry znak. Progresywno - metalowe granie wymaga od słuchacza wprawności i niekiedy dużej dozy cierpliwości. Muzycy, jakby zdając sobie z tego sprawę, nie epatują ciężkimi, niestrawnymi kobyłami, przez które trudno przebrnąć. Stawiają raczej na jakość, niż na ilość. Bo to osiem zwartych, treściwych numerów, które jednak, o dziwo, wcale nie są jednorodne, intrygując często wielowątkowością.

Już otwierający całość „Grief And Pain” jest mocnym, rockowym nagraniem, z przetworzonym wokalem, fajnym harmonicznym refrenem, z progmetalowymi łamańcami gdzieś w środku i ciekawym, klawiszowym, bardzo nastrojowym zwieńczeniem. Następny, „Garden” również zachwyca na początku delikatnością, by za chwilę uderzyć mocnym riffem. W tej kompozycji szczególną uwagę zwraca, następujący po subtelnej zwrotce, galopujący, wręcz powermetalowy refren, mogący też przypaść do gustu miłośnikom melodyjnego metalu spod znaku włoskiej Frontiers Records. Trudno też nie zauważyć tutaj dobrej gitarowej solówki. I tak w zasadzie jest w każdej kolejnej muzycznej odsłonie. Mocno, progmetalowo, z ozdobnikami w postaci zmiękczających całość klawiszy i melodyjnego refrenu („Sweet Smell Of Success” czy „Bad Incitements”). Warty zauważenia jest najdłuższy na płycie, instrumentalny, „Faces”, drapieżny i mroczny w swym wyrazie. Dwie ostatnie kompozycje ("Bonds Of Fear" i "Prophecy") także wykorzystują kontrast, zestawiając balladowe, melodyjne granie z metalową zadziornością.

Trudno mówić o jakimś nowatorstwie, ale płyty słucha się naprawdę przyjemnie. W sumie, zdecydowanie lepiej niż ubiegłoroczne, pokrewne „gatunkowo”, debiuty Crystal Lake czy Sinus. Warto sięgnąć po tę – zresztą bardzo ładnie wydaną – płytkę.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2018 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.