ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Grorr ─ The Unknown Citizens  w serwisie ArtRock.pl

Grorr — The Unknown Citizens

 
wydawnictwo: ViciSolum Productions 2014
 
The Fighter

1. Pandemonium
2. Facing Myself
3. Oblivion

The Worker

4. Don’t Try To Fight
5. You Know You’re Trapped
6. But Still Hope

The Dreamer

7. Unique
8. A New Circle
10. Alone At Last
 
skład:
Bertrand - guitar, vocal
Gaël - guitar
Yoann - bass
Jérémy - drums
Sylvain - samples
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
Album słaby, nie broni się jako całość.
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
Album jakich wiele, poprawny.
Niezła płyta, można posłuchać.
Dobry, zasługujący na uwagę album.
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
Absolutnie wspaniały i porywający album.
Arcydzieło.

Łącznie , ocena:
 
 
Ocena: * Bez oceny
13.02.2016
(Recenzent)

Grorr — The Unknown Citizens

Dziś coś spoza głównego nurtu moich zainteresowań. Bardziej ekstremalnie… ale też progresywnie. Grorr to francuska formacja powstała w 2005 roku  w Pau. Muzycy mają na swoim koncie wydany w 2012 roku album Anthill oraz recenzowany tu The Unknown Citizens opublikowany półtora roku temu. To, podobnie jak debiut, krążek koncepcyjny, dla którego inspiracją był wiersz W.H. Audena The Unknown Citizens. Płyta odnosi się do losów trzech zwykłych obywateli. Stąd podział albumu i dziewięciu zamieszczonych na nim kompozycji na trzy części: The Fighter, The Worker i The Dreamer. Zresztą każda z części została w książeczce odpowiednio zilustrowana ciekawą grafiką, za którą odpowiada Egle Zioma.

Muzycznie wrzucić ich można do progresywnego death metalu, modern metalu, metalu alternatywnego, czy wreszcie muzyki djent. W gitarowych riffach da się zaś wyczuć inspirację takimi składami jak Opeth, Meshuggah, Gojira, czy Devin Townsend Project. Tak przy okazji, Grorr doskonale wpasowałby się do suportowania Devina Townsenda podczas jego ubiegłorocznego koncertu w Warszawie wraz z Periphery i Shining.

Granie Grorr silnie determinują głęboki growl Bertranda, mocarne, ciężkie i selektywne gitarowe riffy (gitary na pokładzie są dwie – w dłoniach wspomnianego Bertranda i Gaëla), gęsty, mocno pokombinowany rytm oraz bogate użycie sampli przez Sylvaina, nadających muzyce Grorr chwilami bardziej industrialnego wyrazu. A to nie wszystkie smaczki ich muzyki. Bo są fragmenty z fajnym groovem w stylu Disturbed (Facing Myself), czy duszny klimat w Toolowym stylu (Oblivion). Muzycy też wplatają do swojego grania sporo orientalizmów. Nimi zdominowana jest środkowa część konceptu - The Worker – z utworami Don’t Try To Fight, You Know You’re Trapped i But Still Hope… Cóż, mocna rzecz. Potrafi jednak nie tylko sponiewierać, ale i zaintrygować.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
Picture theme from Natalie C with exclusive licence for ArtRock.pl
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.