ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Walfad ─ Momentum w serwisie ArtRock.pl

Walfad — Momentum

 
wydawnictwo: Produkcja własna / Self-Released 2016
 
1. Ośmiornice [3:47]
2. Momentum [3:02]
3. Wędrowiec Nad Morzem Mgły [5:07]
4. Brzask [3:52]
5. Dum Spiro, Spero [5:11]
6. Głośniej [6:50]
7. Oddech Dla Słów [3:39]
8. Nasi Bogowie, Wasi Bogowie [7:27]
 
Całkowity czas: 38:58
skład:
Wojciech Ciuraj – wokal, gitara; Dawid Makosz – instrumenty klawiszowe; Radosław Żelazny – gitara basowa; Kacper Kucharski – perkusja;
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 5
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 2
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 1
Album jakich wiele, poprawny.
› 1
Niezła płyta, można posłuchać.
› 1
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 8
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 11
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 11
Arcydzieło.
› 8

Łącznie 48, ocena: Dobry, zasługujący na uwagę album.
 
 
Ocena: * Bez oceny
22.03.2017
(Recenzent)

Walfad — Momentum

Krótko, zwięźle, na temat, bo tu naprawdę nie ma się co rozpisywać.

Wojciech Ciuraj głosu nie ma, śpiewać też nie umie. Ale niestety śpiewa. Do tego z taką nieznośną emfazą, jak siedmiolatek opowiadający cioci jakiś wielki sekret. Wypada to tragicznie, ba, gorzej niż tragicznie – groteskowo. Płyta zrealizowana dobrze, zagrana dobrze, muzycznie – przynajmniej interesująco, nawet teksty są na zupełnie akceptowalnym poziomie. Jasne, że zalatują grafomanią, jednak na rockowe teksty, gdzie większość jest typu „wskocz mi na kolanka, pokażę ci bananka”, one się naprawdę całkiem bronią. Tyle że tylko w wersji pisanej. Bo jak Ciuraj zaczyna to śpiewać, z tą swoją charakterystyczną manierą, zaczynają być po prostu śmieszne. Dlatego dopóki Ciuraj, dobry gitarzysta, bardzo przyzwoity kompozytor i akceptowalny tekściarz, nie będzie się trzymał od mikrofonu z daleka i śpiewał tylko przy porannej toalecie, to Walfad cały czas będzie najwyżej comic relief polskiego prog-rocka i nikt ich poważnie traktować nie będzie. Ta kapela potrzebuje wokalisty z prawdziwego zdarzenia, jak alkoholik porannego klina.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.