ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Abraham, Lee ─ Comatose w serwisie ArtRock.pl

Abraham, Lee — Comatose

 
wydawnictwo: F2 Music 2019
 
1. Comatose:
- i. Numb Pt 1 (11:18)
- ii. Realisation (3:55)
- iii. Twisted Metal (3:29)
- iv. Ascend The Sky (5:15)
- v. The Sun (4:48)
- vi. Numb Pt 2 (4:28)
- vii. No Going Back (6:19)
- viii. Awaken? (7:24)
 
Całkowity czas: 47:00
skład:
Lee Abraham - guitars, keyboards, bass

With:
Marc Atkinson - vocals
Diane Abraham - backing vocals
Mark Spencer - backing vocals
Rob Arnold - piano
Gerald Mulligan - drums
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 1
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 4
Arcydzieło.
› 0

Łącznie 5, ocena: Absolutnie wspaniały i porywający album.
 
 
Ocena: 8 Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
07.10.2019
(Recenzent)

Abraham, Lee — Comatose

O albumach sympatycznego, niegdyś basisty, dziś gitarzysty Galahad piszemy regularnie, nie możemy zatem nie wspomnieć o najnowszym dziele artysty, które ukazało się ledwie kilkanaście dni temu. Tym bardziej że Comatose wydaje się jego najambitniejszym i najbardziej przemyślanym przedsięwzięciem, a kto wie czy nie najlepszą płytą w całej jego solowej dyskografii.

Bo Comatose to klasyczny koncept album, którego tematykę nakreślają już tytuł i okładka płyty. Warstwa liryczna dotyka wątku ofiary wypadku, która będąc w śpiączce powraca do istotnych momentów swojego życia. Całość została zbudowana w formie jednej, 47 – minutowej suity składającej się z ośmiu części, w której – zgodnie z klasyczną konwencją – główny melodyczny temat wiąże klamrą album, pojawiając się w utworach Numb Pt 1 oraz Awaken?. A po drodze usłyszeć go możemy jeszcze w Numb Pt 2.

Cała płyta jest w totalnej opozycji do bardzo piosenkowego poprzednika Colours. Pisząc wówczas o tym krążku określiłem solowe dokonania Abrahama jako stylowy pop rock z domieszką proga. Tym razem Lee stworzył album utrzymany wręcz w arcyklasycznej progresywnej konwencji. Rozbudowane i majestatycznie piękne klawiszowe tła, symfoniczny rozmach, absolutnie porywające gitarowe solówki, które sypane są jak z rękawa (Numb Pt 1, Realisation, Ascend The Sky, Numb Pt 2, Awaken?) i bardzo udane linie wokalne Marca Atkinsona tworzą płytę, która przykuwa uwagę od początku do końca. Tym bardziej że Abraham, jako spec od tworzenia zgrabnych piosenek, także i tu zadbał o niezwykle trafne melodycznie tematy i zapamiętywalne refreny.

Żeby jednak nie było, iż mamy tu do czynienie li tylko z samymi „progresywnymi słodkościami”. Nie! Bo to też chyba najmocniejszy album Abrahama. W dwóch częściach Numb i w No Going Back otrzymujemy czysto progmetalowe rozwiązania, z ciężkimi selektywnymi riffami. To między innymi one dodają tej płycie różnorodności i nie pozwalają się nią znudzić. Tym bardziej że artysta potrafi nawet w jednym utworze – wspomnianym No Going Back - połączyć ogień z wodą, czyli mocny riff z bardzo fajnym refrenem. A są na tej płycie i inne różnorodności, jak transowy, zdominowany elektroniką Twisted Metal, monumentalnie brzmiące chóralne gospelowe zaśpiewy w Ascend The Sky i trochę folkowej sielanki w The Sun.

Nie chcę powiedzieć, że Abraham nagrał tu progresywne arcydzieło, bo tego nie zrobił, ale wszyscy ci, którzy lubią bardzo melodyjnego progresywnego rocka zagranego z dużym rozmachem (jak to zwykle u niego, przez kilku dobrze znanych gości) nie będą zawiedzeni. Po prostu ładna płyta.

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.