ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Black Label Society ─ Shot to Hell w serwisie ArtRock.pl

Black Label Society — Shot to Hell

 
wydawnictwo: Roadrunner Records 2006
 
1. Concrete jungle/ 2. Black mass reverends/ 3. Blacked out world/ 4. Last goodbye/ 5. Give yourself to me/ 6. Nothing’s the same/ 7. Hell is high/ 8. New religion/ 9. Sick of it all/ 10. Faith is blind/ 11. Blood is thicker than water/ 12. Devil’s Dime/ 13. Lead me to your door
 
Całkowity czas: 44:00
skład:
Zakk Wylde - śpiew, gitara, melotron, klawisze/ Jon DeServio - bass/ Craig Nunemacher - perkusja/ Nick Catanese - gitara rytmiczna
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 3
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 2
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 5
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 0
Arcydzieło.
› 3

Łącznie 13, ocena: Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
 
 
Recenzja nadesłana przez czytelnika.
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
17.06.2007
(Gość)

Black Label Society — Shot to Hell

 

Zakk Wylde to czarodziej gitary. Długobrody twardziel, nadworny wioślarz Ozzy’ego Osbourna, kochający chmielowe eliksiry, motocykle i charczące Gibsony, niejednokrotnie oczarował mnie swoją muzyką. Mosiężny metal, miażdżący i selektywny, sunący z grają walca drogowego, z fundamentami w southern rocku i bluesie, jest jak miód na moje uszy. Porywający groove zaklęty w dźwiękach, wygrywanych i wyśpiewywanych przez Zakka z charakterystyczną manierą, nie pozwala mi usiedzieć spokojnie w fotelu. Brudne, surowe i potężne brzmienie to skuteczne narzędzie do dewastacji narządów słuchowych. Dodajmy do tego porywające melodie i wiemy, czym pachnie Black Label Society. Pod tą banderą Zakk naciera po raz ósmy, tym razem z płytą „Shot To Hell”.

Zakk się nie zmienia, a „Shot To Hell” jest na to dowodem. To kolejny krążek Black Label Society, zagrany w unikatowym dla tej bandy stylu. To kolejna świetna płyta w historii mocarnego młócenia. Wciąż mamy charakterystyczne warczące brzmienie, ciężkie jak diabli (choć nieco lżej i „czyściej” niż na poprzednich krążkach) i wokal Zakka, przypominający Ozzy’ego Osbourna. Wciąż mamy tu bujające riffy, niskie i rozgniatające poziomem decybeli. Wciąż Zakk w szalonych solówkach, pokazuje wirtuozerskie zapędy. Nie brakuje jego charakterystycznego kostkowania i wyciskanych flażoletów. Nie brakuje wpadających w ucho motywów, bo Zakk, chociaż jest brutalem i prostolinijnym wielkoludem, nie kala się bezsensowną młócką. Jego luzackie kompozycje, nasączone piwem i posypane pustynnym piachem, to hałas zaklęty w ramach porywających i przebojowych utworów. Potwierdzają to takie kompozycje jak „Concrete Jungle”, „Faith Is Blind”, czy „Black Mass Reverendes”. Nie ma mowy o furiackim i chaotycznym szarpaniu strun. W tych dźwiękach kotłuje się wspaniały feeling!

Na „Shot to Hell” nie mogło zabraknąć ballad (tym razem jest ich więcej), jak zwykle wyjątkowych. Zakk, pokazując się z sentymentalnej strony, udowodnił, że nie tyle ostre naparzanie jest jego domeną. Refleksyjne utwory „Sick Of It All”, „Lead Me Your Door” i „Nothing’s The Same”, okraszone dźwiękami klawiszy, to nie tylko momenty wyciszenia na „Shot To Hell”, lecz także inteligentne, chwytające za serce kompozycje. Zakk nie tylko potrafi pluć piwem ze sceny, przeklinać jak furiat (polecam wywiad dla SleazeGrinder.com, dotyczący listy „Stu Największych Gitarzystów Wszechczasów” miesięcznika The Rolling Stone), ale też potrafi stworzyć muzykę delikatną i pełną zadumy. To przełamanie stereotypu, że metalowiec składa się tylko z kłaków, piwa i brudu. Nawet najbardziej nieokrzesany metalowiec też ma serce i duszę!

 

ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2019 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.