ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Bee Gees ─ Children Of The World w serwisie ArtRock.pl

Bee Gees — Children Of The World

 
wydawnictwo: Polydor 1976
 
1. You Should Be Dancing (B.Gibb, R.Gibb, M.Gibb) [04:17]
2. You Stepped Into My Life (B.Gibb, R.Gibb, M.Gibb) [03:28]
3. Love So Right (B.Gibb, R.Gibb, M.Gibb) [03:39]
4. Lovers (B.Gibb, R.Gibb, M.Gibb) [03:38]
5. Can’t Keep A Good Man Down (B.Gibb, R.Gibb, M.Gibb) [04:46]
6. Boogie Child (B.Gibb, R.Gibb, M.Gibb) [04:14]
7. Love Me (B.Gibb, R.Gibb) [04:03]
8. Subway (B.Gibb, R.Gibb, M.Gibb) [04:26]
9. The Way It Was (B.Gibb, R.Gibb, Weaver) [03:21]
10. Children Of The World (B.Gibb, R.Gibb, M.Gibb) [03:07]
 
Całkowity czas: 39:05
skład:
Barry Gibb – Guitar, Vocals. Robin Gibb – Vocals. Maurice Gibb – Bass, Vocals. Gary Brown – Saxophone. Dennis Bryon – Drums. Alan Kendall – Guitar. Joe Lala – Percussion. George Perry – Bass. Stephen Stills – Percussion. Blue Weaver – Keyboards, Moog Synthesizer, ARP Synthesizer. The Booneroo Horns (Peter Graves, Whit Sidener, Kenny Faulk, Neil Bonsanti, Bill Purse).
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
,3
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
,0
Album słaby, nie broni się jako całość.
,0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
,0
Album jakich wiele, poprawny.
,0
Niezła płyta, można posłuchać.
,1
Dobry, zasługujący na uwagę album.
,0
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
,0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
,0
Arcydzieło.
,1

Łącznie 5, ocena: Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
 
 
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
04.02.2012
(Recenzent)

Bee Gees — Children Of The World

Gorączka Sobotniej Nocy – odcinek XIII.

„Main Course” skierował Bee Gees na nową ścieżkę muzyczną; „Saturday Night Fever” wyniosło zespół na szczyt. A pośrodku była jeszcze jedna płyta.

„Children Of The World” to logiczne rozwinięcie koncepcji z poprzedniej płyty. Skręt w stronę stylistyki disco jest tu jeszcze wyraźniejszy niż poprzednio, falset Barry’ego jeszcze bardziej wysuwa się na pierwszy plan w warstwie wokalnej, w warstwie brzmieniowej coraz większą rolę odgrywają syntezatory. Niektórzy nawet twierdzą, że to jeden z przełomowych albumów, jeśli chodzi o wykorzystanie możliwości elektronicznych pudełek.

Płyta przyniosła cztery niezwykle popularne kompozycje. Zdecydowanie taneczne, oparte na transowym, wszechobecnym rytmie „You Should Be Dancing” i wyraźnie ciekawsze, niosące przyjemny, funkujący groove „You Stepped Into My Life”. Do tego dwie typowe dla Bee Gees, nieco ckliwe ballady – „Love So Right” i „Love Me”.

Pozostałe kompozycje są dość zróżnicowane; wspólnym mianownikiem jest silnie zelektronizowana warstwa brzmieniowa. Oparte na dyskotekowym rytmie „Lovers” jest podszyte groteską: i w wykręconych na wszystkie strony partiach syntezatorów, i w parodystycznych recytacjach w tle. „Can’t Keep A Good Man Down” to już twarde disco, z wyeksponowanym, hałaśliwym rytmem; „Boogie Child” to z kolei electro-funk, z partiami dęciaków. W „Subway” dominuje soul. A w finałowym utworze tytułowym mamy istny przekładaniec stylów. Harmonie wokalne a cappella lub z minimalnym tłem muzycznym, funk, soul, do tego w samym środku ciepłe solo na syntezatorze Mooga… Aż nieco dziwnie wypada poprzedzająca ten utwór „The Way It Was” – dość tradycyjna, ciepła ballada…

Płyta udana, jak najbardziej do posłuchania – i do zabawy. Choćby do ciepłego przytulańca pod „Love Me”.

W piątek – odcinek XIV. Na szczęście – już piątek.

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2021 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.