ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Long Distance Calling ─ STUMMFILM – Live From Hamburg (A Seats & Sounds Show) w serwisie ArtRock.pl

Long Distance Calling — STUMMFILM – Live From Hamburg (A Seats & Sounds Show)

 
wydawnictwo: InsideOut Music 2019
 
CD 1:
1. Into the Black Wide Open
2. The Very Last Day
3. In the Clouds
4. Like a River
5. On the Verge
6. Interlude
7. Out There

CD 2:
1. Apparitions
2. Black Paper Planes
3. 359°
4. I Know You, Stanley Milgram!
5. Sundown Highway
6. Flux
7. Metulsky Curse Revisited

BLU RAY:
1. Menu Loop
2. Into the Black Wide Open
3. The Very Last Day
4. In the Clouds
5. Like a River
6. On the Verge
7. Interlude
8. Out There
9. Apparitions
10. Black Paper Planes
11. 359°
12. I Know You, Stanley Milgram!
13. Sundown Highway
14. Flux
15. Metulsky Curse Revisited
 
Całkowity czas: 127:54
skład:
Janosch Rathmer - drums
Jan Hoffmann - bass
Florian Füntmann - guitar
David Jordan - guitar

Luca Gilles - cello
Aaron Schrade - percussion, electronic beats
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
› 0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
› 0
Album słaby, nie broni się jako całość.
› 0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
› 0
Album jakich wiele, poprawny.
› 0
Niezła płyta, można posłuchać.
› 0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
› 0
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
› 0
Absolutnie wspaniały i porywający album.
› 1
Arcydzieło.
› 0

Łącznie 1, ocena: Absolutnie wspaniały i porywający album.
 
 
Ocena: 8 Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
20.02.2020
(Recenzent)

Long Distance Calling — STUMMFILM – Live From Hamburg (A Seats & Sounds Show)

No i zrobiła się okazja do tego, żeby napisać o tej płytowej zaległości z ubiegłego roku. Bo niemiecka formacja Long Distance Calling będzie jedną z gwiazd tegorocznego Ino-Rock Festival. I choć nie będzie to ich premierowa wizyta nad Wisłą (przypomnę, że po raz pierwszy odwiedzili nas równe dziesięć lat temu supportując szwedzką Katatonię, ostatni raz w 2018 roku, gdy zagrali w krakowskim Kwadracie) to jednak zarówno kwartet jak i jego ostanie wydawnictwo są warte uwagi.

Stummfilm – Live From Hamburg jest pierwszym koncertowym albumem Niemców wydanym tylko w formacie 2CD + 1Blu-ray. Trzy płytki spakowano do gustownego, grubego i twardego digibooka, w którym znalazły się trzy kieszenie z dyskami oraz 22-stronicowa książeczka z ciekawymi zdjęciami z koncertu. Całość zrobiona w szarościach i czerni przez liternictwo na froncie może nieco kojarzyć się z jakimś albumem… Rammstein, ale i tak prezentuje się zacnie.

Na Stummfilm trafił ponad dwugodzinny koncert zarejestrowany 6 kwietnia 2019 roku w Hamburgu, w Kulturkirche Altona, czyli pięknym neogotyckim kościele świętego Jana, pamiętającym lata 80-te XIX wieku, a dziś należącym do parafii ewangelicko-luterańskiej. To dość istotne, wszak wnętrza świątyni, ich kadrowanie, dodają muzyce niezwykłego klimatu, powagi, spokoju ale i pewnej stylowości. Publiczność posadzona w tradycyjnych rzędach może i przez to jest statyczna, trudno jej jednak odmówić entuzjastycznych reakcji na poczynania sceniczne formacji.

Całość sfilmowana jest pod względem kolorystycznym bardzo ascetycznie, dominują chłodna szarość, zieleń i błękit. W obrębie danej kompozycji muzyków spowija zwykle jeden kolor oświetlenia. Mimo to w bardzo precyzyjny sposób możemy śledzić ich grę. Tym bardziej że brzmieniowo jest naprawdę na wysokim poziomie a słuchacz i zarazem widz może dokładnie zobaczyć niemalże każde uderzenie w strunę.

Zagrany repertuar obejmuje wszystkie albumy. W pierwszej jednak części dominuje promowany wówczas Boundless, z którego wybrzmiewają cztery kompozycje, w drugiej zaś niemalże w całości odegrany (zabrakło tylko The Nearing Grave) Avoid The Light, który w roku koncertu obchodził dziesięciolecie. I nie ukrywam, że sprawia mi to ogromną radość, bowiem to właśnie od tej płyty rozpocząłem dekadę temu moją przygodę z Long Distance Calling i mam do tej płyty duży sentyment. Sporą wartością dodaną jest uzupełnienie brzmienia o wiolonczelę, na której gościnnie pojawia się Luca Gilles.

Cóż, jeśli lubicie instrumentalne kompozycje w duchu post metalu, post rocka oraz atmosferycznego metalu i nigdy nie słyszeliście LDC spokojnie możecie zaczynać od Stummfilm. Znajdziecie ich tam w reprezentatywnej i przekrojowej pigule. Dodam tylko, że ci którzy nie lubią oglądać muzyki z obrazkami mogą sobie całość odpalić z dwóch płyt CD. Na przykład w samochodzie. Tam też to fajnie brzmi.

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.