ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Klone  ─ All Seeing Eye w serwisie ArtRock.pl

Klone — All Seeing Eye

 
wydawnictwo: Season of Mist 2008
 
1. Candlelight [03:50]
2. All Seeing Eye [05:02]
3. Promises [03:45]
4. Hidden Ways [01:48]
5. Freezing [04:05]
6. Empire Of Shame [03:25]
7. Choked [03:33]
8. Last Breath [04:56]
9. Not The End [02:29]
10. Life Expectancy [03:14]
11. Commonplace [06:31]
12. Nightime [12:17]
 
skład:
Yann Ligner – wokal / Mika Moreau – gitara / Guillame Bernard – gitara / Matthieu Metzger – sample, wokal / Jean Etienne Maillard – bas / Florent Marcadet – bębny
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
Album słaby, nie broni się jako całość.
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
Album jakich wiele, poprawny.
Niezła płyta, można posłuchać.
Dobry, zasługujący na uwagę album.
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
Absolutnie wspaniały i porywający album.
Arcydzieło.

Łącznie , ocena:
 
 
Recenzja nadesłana przez czytelnika.
Ocena: 7 Dobry, zasługujący na uwagę album.
14.11.2009
(Gość)

Klone — All Seeing Eye

Muszę szczerze przyznać, że dzieło Klone okazało się dla mnie bardzo trudne do ocenienia. Niełatwo mi znaleźć odczucia dominujące w odniesieniu do „All seeing eye” – zadowolenie miesza się u mnie z zawodem, pedantyzm z upodobaniem do zwyczajnie dobrej muzyki.

Album Francuzów niewątpliwie ma w sobie piękno. Przepełniają go zgrabne kompozycje, w których ciężkie, motoryczne gitary mieszają się z akustycznymi, odrobinę tajemniczymi fragmentami. Znajdziemy tu połączenie brutalnego grania z elegancją i spokojem. Nu metal? Rock progresywny? Środek ciężkości leży gdzieś między nimi, wyważony idealną harmonią między prostotą, a zamiłowaniem do skomplikowanych struktur. Zadania nie ułatwia wokalista, manewrując między spokojnym śpiewem, a krzykiem na granicy growlu. Do tego otrzymujemy mnóstwo urozmaiceń, takich jak momenty żywcem wyjęte z cyrkowej orkiestry czy wtrącenia dęciaków, nadające niekiedy lekko jazzowego charakteru.

Co w takim razie wywołuje te mieszane odczucia? Problemem bywają niektóre przejścia, wywołujące wrażenie, jakby kompozycje klejono z paru autonomicznych fragmentów. Największym minusem jest jednak dość mała oryginalność stosowanych przez Klone patentów. Po paru przesłuchaniach niektóre partie gitar zaczynają kojarzyć się z Isis, inne z Fair to Midland. Podobnie krzyk wokalisty nieraz ociera się a to o manierę Phila Anzelmo (Pantera), a to o Jensa Kidmana (Meshuggah). Oczywiście nie musi to być wada. Zależy to od naszego podejścia – wielu ludzi wyznaje filozofię, wg której skoro jakieś rozwiązanie jest dobre, to czemu z niego nie korzystać? Dla mnie jednak jest to oznaka niedostatku kreatywności.

„All seeing eye” jest bez wątpienia skarbnicą dobrych dźwięków, wyrazem talentu i chęci grania. Jedynym jej minusem jest brak większej dawki oryginalnych pomysłów, myślę jednak, że na następnym wydawnictwie odnajdą w sobie i to.

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
Picture theme from Riiva with exclusive licence for ArtRock.pl
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.