ArtRock.pl - Progressive & Art Rock w sieci!
Ten serwis korzysta z plików Cookies i podobnych technologii. Dowiedz się więcej » | zamknij
 
Recenzje albumów w serwisie ArtRock.pl
Szukaj:
Recenzja albumu Tankian, Serj ─ Harakiri w serwisie ArtRock.pl

Tankian, Serj — Harakiri

 
wydawnictwo: Serjical Strike Records 2012
dystrybucja: Warner Music Poland
 
1. "Cornucopia" [4:28]
2. "Figure It Out" [2:52]
3. "Ching Chime" [4:05]
4. "Butterfly" [4:10]
5. "Harakiri" [4:19]
6. "Occupied Tears" [4:22]
7. "Deafening Silence" [4:16]
8. "Forget Me Knot" [4:26]
9. "Reality TV" [4:09]
10. "Uneducated Democracy" [3:59]
11. "Weave On" [4:07]
 
Całkowity czas: 45:18
skład:
Serj Tankian: wokal, pozostałe instrumenty

oraz:
Dan Monti - gitary
Mario Pagliarulo - bas
Troy Zeigler - perkusja
 
Album w ocenie czytelników:
Oceń album:

Pokaż szczegóły oceny
Beznadziejny album, nie da się go nawet wysłuchać.
,0
Istnieją gorsze, ale i przez ten ciężko przebrnąć do końca.
,2
Album słaby, nie broni się jako całość.
,0
Nieco poniżej przeciętnej, dla wielbicieli gatunku.
,0
Album jakich wiele, poprawny.
,1
Niezła płyta, można posłuchać.
,0
Dobry, zasługujący na uwagę album.
,0
Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
,6
Absolutnie wspaniały i porywający album.
,1
Arcydzieło.
,3

Łącznie 13, ocena: Dobry, zasługujący na uwagę album.
 
 
Ocena: 8 Bardzo dobra pozycja, mocno polecana.
17.07.2012
(Recenzent)

Tankian, Serj — Harakiri

Po symfonicznym „Elect the Dead Symphony” i eksperymentalnym „Imperfect Harmonies” Serj Tankian wraca do rasowego rockowego grania. Jego nowa rockowa muzyka to wielka uciecha dla większości fanów wokalisty System of a Down, warto jednak podkreślić, że to (obok symfonicznego dzieła, jazzowej płyty i elektroniczno-rockowej współpracy z Jimmy'm Urine’em) jedna z czterech płyt, jakie nagrał w 2011 roku.

Wydawało się, że takiej płyty szybko nie dostaniemy. Tankian od dawna obiecywał przejście w jazzowe, elektroniczne i bardziej niszowe tereny muzyki. Sam, szczerze mówiąc, czekałem na jego bardziej eksperymentalne projekty, a tu proszę... Pograł chłopina kilka koncertów z System of a Down i od razu pomysły wpadły mu do głowy. Czy to źle? Wcale nie narzekam – „Harakiri” jest pozycją ciekawą i bardzo fajnie się jej słucha.

Na nowej płycie dostajemy dokładnie to, za co polubiliśmy solowy debiut Serja – jest i moc, i wpadające w ucho epickie melodie. Słychać też na „Harakiri” wpływy punkowe, odrobinę elektroniki i innych gatunków. To chyba najmocniejszy z dotychczasowych albumów muzyka po zawieszeniu działalności jego macierzystej formacji. Zresztą fani Systemu będą zadowoleni. „Figure It Out” spokojnie mogłoby się znaleźć na płycie kwartetu, tak samo jak „Reality TV” z nieco psychodelicznymi zwrotkami. Rewelacyjne „Ching Chime”, w którym usłyszymy partię zagraną na instrumencie oud, zwanym arabską lutnią, zaskakuje etnicznym aranżem i... użyciem beatboxu. „Deafening Silence” to spokojna balladka oparta na gitarze akustycznej, z elektronicznymi wstawkami, stanowiąca ciekawą odskocznię od reszty materiału. Tytułowe „Harakiri” to z kolei połączenie spokojniejszych zwrotek z nieco mocniejszymi wstawkami. „Cornucopia” i „Uneducated Democracy” to typowe punkowe kawałki – Serj fajnie się za nie zabrał, z tą swoją skłonnością do przebojowych refrenów. „Butterfly” i „Weave On” spokojnie mogłyby się znaleźć na pierwszej płycie Ormianina. Są też ciekawostki: w środku „Occupied Tears” słyszymy jazzową wstawkę, a w opartym na klawiszach „Forget Me Knot” Tankian pokazuje, jak wielkie zrobił postępy w śpiewaniu falsetem. Zastanawia też użycie w „Uneducated Democracy” słów „Open your eyes, open your mouth, close your hands and make a fist” - dokładnie tych samych, które wypisane były na tylnej stronie okładki pierwszego albumu System of a Down. Czyżby Serj aż tak stęsknił się za graniem w tej kapeli? Oby...

Z Serjem jest tak: fajnie słucha się jego bardziej ambitnych projektów (jak choćby Serart, tworzony z Arto Tunçboyacıyanem, czy wspomniany album „Imperfect Harmonies”), ale dobrze, jak od czasu do czasu przyłoi jakimś gitarowym materiałem. Nowy album spodoba się fanom wokalisty i na pewno sprawdzi się na koncertach. Niestety coraz bardziej zwiększa apetyt na jakiś nowy krążek System of a Down... Oby w końcu udało się go nagrać!

 
ArtRock.pl na Facebook.com
ArtRock.pl na Twitterze
ArtRock.pl RSS
© Copyright 1997 - 2020 - ArtRock.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.